Reklama

Kanclerz Niemiec ostrzega: Wojna na Ukrainie może potrwać jeszcze długo

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz na antenie telewizji ZDF ocenił, że wojna na Ukrainie „może trwać jeszcze długo”. Za priorytet polityk uznał obecnie „wspieranie armii ukraińskiej”.

Publikacja: 31.08.2025 19:20

Kanclerz Niemiec ostrzega: Wojna na Ukrainie może potrwać jeszcze długo

Foto: REUTERS/Manon Cruz

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz przyznał, że „przygotowuje się na długotrwały charakter wojny na Ukrainie”. Jak wskazał, konflikty zbrojne zazwyczaj kończą się militarną porażką lub wyczerpaniem gospodarczym, a żadnego z tych scenariuszy nie dostrzega obecnie ani w przypadku Kijowa, ani Moskwy.

Friedrich Merz: Wojna nie może zakończyć się kapitulacją Ukrainy

Merz w rozmowie z telewizją ZDF powiedział, że obecnie omawiane są zachodnie gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy, a nie wysłanie tam wojsk lądowych. - W obecnych okolicznościach temat wojsk lądowych na Ukrainie nie jest przedmiotem dyskusji – powiedział, zaznaczając, że dziś najważniejsze jest „wspieranie armii ukraińskiej”. Zaznaczył też, iż „zdaje sobie sprawę, że ta wojna może jeszcze długo trwać”. 

Kanclerz Niemiec podkreślił – już po raz kolejny – że wojna nie może zakończyć się kapitulacją Ukrainy. Gdyby jednak Ukraina poniosła w wojnie porażkę i straciła niezależność, to – jak ostrzegł – Rosja może zaatakować kolejne kraje. - Wtedy pojutrze może przyjść kolej na nas - powiedział szef niemieckiego rządu.

Czytaj więcej

Rosja będzie kontynuować wojnę na Ukrainie. Jest deklaracja rzecznika Kremla

Słowa Merza padły zaledwie dzień przed upływem terminu wyznaczonego przez prezydenta USA Donalda Trumpa na spotkanie prezydentów Rosji i Ukrainy w celu otwarcia drogi do rozmów pokojowych. Trump zagroził „konsekwencjami”, jeśli do takiego spotkania nie dojdzie. 

Reklama
Reklama

Wcześniej w sobotę Merz ocenił, że przywódca Rosji Władimir Putin odpowiada „jeszcze większą agresją” na wysiłki krajów Europy i Stanów Zjednoczonych, by doprowadzić do zakończenia wojny przeciwko Ukrainie. Tymczasem w ocenie rzecznika Kremla Europa utrudnia wysiłki Trumpa na rzecz pokoju. - Trudno przecenić wysiłki prezydenta USA Donalda Trumpa na rzecz pokojowego rozwiązania kryzysu ukraińskiego, a Rosja jest mu za to wdzięczna – stwierdził w sobotę Dmitrij Pieskow. - Natomiast „europejska partia wojny” podtrzymuje swoją determinację w kontynuowaniu konfliktu, co kontrastuje z podejściem prezydentów Rosji i USA, dążących do pokojowego rozwiązania kryzysu ukraińskiego – dodał, zaznaczając przy tym, że Rosja „będzie kontynuować specjalną operację wojskową (tak Rosja nazywa inwazje na Ukrainę - red.). 

Wojna na Ukrainie: Czy dojdzie do spotkania Zełenski-Putin?

Po spotkaniu z Donaldem Trumpem na Alasce, które odbyło się w połowie sierpnia, przywódca Rosji Władimir Putin powiedział, że spotka się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Dotychczas do rozmowy polityków jednak nie doszło.

W sobotę Donald Trump zapytany został o możliwość zorganizowania trójstronnego spotkania USA-Ukraina-Rosja. - Dwustronne – nie wiem, ale trójstronne się odbędzie. Tylko wiecie, czasem ludzie nie są na to gotowi – stwierdził prezydent Stanów Zjednoczonych. Amerykański przywódca – w odniesieniu do rozmów pokojowych – powiedział także, że „do tanga trzeba dwojga” oraz że ewentualne porozumienie musiałoby zostać wypracowane przez Wołodymyra Zełenskiego i Władimira Putina.

Czytaj więcej

Donald Trump obiecał, że nie wyśle wojska na Ukrainę. Teraz rozważa, jak obejść własne słowa

18 sierpnia, w poniedziałek po piątkowych rozmowach z Władimirem Putinem, Donald Trump spotkał się w Białym Domu z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim i europejskimi przywódcami. Głównym tematem dyskusji były właśnie gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy. Sojusznicy rozważali możliwość udzielenia Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa podobnych do Artykułu 5 NATO, ale poza Sojuszem. Podczas negocjacji prezydent USA Donald Trump potwierdził, że USA pomogą w zagwarantowaniu bezpieczeństwa Ukrainie po wojnie, ale podkreślił jednocześnie, że główny ciężar powinien spoczywać na partnerach europejskich.

Foto: PAP

Reklama
Reklama

Trump wykluczył również wysłanie amerykańskich wojsk na Ukrainę. Stwierdził jednak, że Stany Zjednoczone mogą udzielić „powietrznego wsparcia” państwom Europy zaangażowanym w działania nad Dnieprem. Wśród państw gotowych wysłać swoich żołnierzy na Ukrainę Trump wymienił Wielką Brytanię, Francję i Niemcy. 

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz przyznał, że „przygotowuje się na długotrwały charakter wojny na Ukrainie”. Jak wskazał, konflikty zbrojne zazwyczaj kończą się militarną porażką lub wyczerpaniem gospodarczym, a żadnego z tych scenariuszy nie dostrzega obecnie ani w przypadku Kijowa, ani Moskwy.

Friedrich Merz: Wojna nie może zakończyć się kapitulacją Ukrainy

Pozostało jeszcze 92% artykułu
/
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Reklama
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1285
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Konflikty zbrojne
Rosja będzie kontynuować wojnę na Ukrainie. Jest deklaracja rzecznika Kremla
Konflikty zbrojne
Hamas potwierdza śmierć swojego przywódcy w Strefie Gazy. Trzy miesiące po zabiciu go przez Izrael
Konflikty zbrojne
Co ze spotkaniem Zełenski-Putin? Trump o „dzieciach bijących się na placu zabaw”
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Konflikty zbrojne
Donald Trump obiecał, że nie wyśle wojska na Ukrainę. Teraz rozważa, jak obejść własne słowa
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama