Sprawa Mariki M. Czy sąd mógł zawiesić karę?

Zawieszenie wykonania kary byłoby możliwe, gdyby sąd uznał czyn za przypadek mniejszej wagi – mówi „Rz” dr Piotr Kladoczny, Uniwersytet Warszawski, Helsińska Fundacja Praw Człowieka pytany o decyzję Zbigniewa Ziobry w sprawie Mariki M.

Publikacja: 17.07.2023 20:15

Piotr Kładoczny

Piotr Kładoczny

Foto: tv.p.pl

Zbigniew Ziobro postanowił o wypuszczeniu na wolność Mariki M. skazanej na trzy lata więzienia za próbę wyrwania tęczowej torby o wartości 15 zł. Jej czyn został wcześniej zakwalifikowany jako usiłowanie rozboju o charakterze chuligańskim.

I co pan na to?

Sąd dokonuje ostatecznie kwalifikacji czynu, czyli podciągnięcia go pod określony przepis. Tu uznał, że zachowanie pani Mariki wyczerpywało znamiona przestępstwa rozboju w rozumieniu art. 280 kodeksu karnego. Za rozbój grozi kara pozbawienia wolności od 2 do 12 lat. Do tego, jak rozumiem, uznał, że mamy do czynienia z charakterem chuligańskim czynu. Moim zdaniem, choć oczywiście nie znam akt sprawy, takie rozstrzygnięcie się broni. Charakter chuligański ma czyn popełniony publicznie i bez powodu albo z oczywiście błahego powodu. Sąd wymierza za niego karę w wysokości nie niższej od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę. Jeżeli za rozbój grozi od lat 2 do 12 lat pozbawienia wolności, to minimalna kara za popełniony w warunkach chuligańskich wynosi 3 lata. I na tyle skazał sąd panią Marikę.

Czytaj więcej

Marika czeka na prezydenckie ułaskawienie. Ziobro zapowiada skargę do SN

A jeśli to nie jest rozbój? Albo ktoś chce to kwestionować?

Każdy oskarżony po wyroku sądu pierwszej instancji może złożyć apelację w określonym terminie i w ten sposób „zweryfikować” ustalenia sądu. Może kwestionować – sam lub przy pomocy obrońcy – i kwalifikację czynu, i jego chuligański charakter. Może także kwestionować wymiar kary. Pani Marika, o ile wiem, nie złożyła apelacji, więc trzeba przyjąć, że nie sprzeciwiała się ustaleniom sądu. Poszła do więzienia i odbywa karę.

A czy sąd mógł wymierzyć jej karę w zawieszeniu?

Przy takiej kwalifikacji czynu, czyli 280 § 1 k.k., nie było to możliwe. Zgodnie z art. 69 k.k. można zawiesić wykonanie kary nieprzekraczającej 1 roku pozbawienia wolności. Za sam rozbój z art. 280 grożą natomiast co najmniej 2 lata. Nie mówiąc już o tym, że charakter chuligański czynu jest okolicznością sprzeciwiającą się zawieszeniu kary – § 4 art. 69 k.k. Zawieszenie wykonania kary byłoby możliwe, gdyby sąd uznał czyn pani Mariki za przypadek mniejszej wagi (art. 283 k.k.), ale tego nie uczynił. Podkreślę, że te okoliczności mogły zostać podniesione w apelacji. To jest właściwa droga kwestionowania wyroku.

Czytaj więcej

Tomasz Pietryga: Marika. Lekcja dla sędziów i Zbigniewa Ziobry

Zbigniew Ziobro postanowił o wypuszczeniu na wolność Mariki M. skazanej na trzy lata więzienia za próbę wyrwania tęczowej torby o wartości 15 zł. Jej czyn został wcześniej zakwalifikowany jako usiłowanie rozboju o charakterze chuligańskim.

I co pan na to?

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Podatki
Sprzedali odziedziczone mieszkanie. Zapędy fiskusa musiał zastopować sąd
Zawody prawnicze
Czystki w krakowskich prokuraturach. To ewenement w skali całego kraju
Sądy i trybunały
Pracownicy sądów i prokuratur przedstawili swoje żądania Bodnarowi
Zadania
Zielona rewolucja w polskich miastach. Muszą stworzyć plany klimatyczne
Sądy i trybunały
Ujawniono drugi przypadek inwigilowania Pegasusem sędziego w Polsce
Prawo karne
Polak skazany na dożywocie w Kongu jest już na wolności