Czerwcowe emerytury. Szykują się zmiany

Resort rodziny pracuje nad rozwiązaniem kwestii tzw. czerwcowych emerytów po wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Publikacja: 05.03.2024 17:34

Czerwcowe emerytury. Szykują się zmiany

Foto: Adobe Stock

Tak wynika z odpowiedzi ministerstwa, którą otrzymała „Rzeczpospolita”.

 Przypomnijmy, że problem dotyczył nowelizacji (Dz.U. z 2021 r., poz. 1621), która weszła w życie (z wyjątkami) 18 września 2021 r. Zasady ustalania wysokości emerytury w czerwcu są obecnie takie same jak w maju, jeżeli jest to korzystniejsze dla ubezpieczonego (art. 25a ust. 2a ustawy o emeryturach i rentach z FUS; tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 1251). Wcześniej zasady ustalania wysokości emerytury były zróżnicowane i zależały m.in. od miesiąca złożenia wniosku. Najgorszym rozwiązaniem było przechodzenie na świadczenie właśnie w czerwcu. Emerytura mogła być nawet o kilkanaście proc. niższa, niż gdyby wniosek został złożony w innym miesiącu.

Wspomniana nowelizacja przepisów pominęła jednak osoby, których wysokość świadczeń była ustalana w czerwcu w latach 2009–2019 (wówczas po raz pierwszy wypłacono emerytury, stosując dwa rodzaje waloryzacji – kwartalną i roczną) oraz pochodnych tych świadczeń, czyli rent rodzinnych. TK uznał, że przepisy te są niekonstytucyjne. Jest to wyrok o tzw. pominięciu legislacyjnym. W efekcie ustawodawca powinien dokonać odpowiednich zmian.

Czytaj więcej

Korzystny wyrok TK ws. czerwcowych emerytów

Możliwe opcje dla czerwcowych emerytów

 Jak wskazuje dr Tomasz Lasocki z Wydziału Prawa i Administracji UW, bez zmian ustawowych szanse na wyższe świadczenia dla wspomnianej grupy są wątpliwe.

Ekspert zwraca uwagę, że można było rozważyć zastosowanie art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 1251). Przywołany przepis pozwala na ponowne ustalenie prawa do świadczenia lub jego wysokości. Konieczne jest jedynie spełnienie zawartych w nim przesłanek.

Jak wskazuje dr Lasocki, w omawianym przypadku można rozważyć zastosowanie pkt 1 tego przepisu. Zgodnie z nim w sprawie zakończonej prawomocną decyzją organ rentowy uchyla ją lub zmienia i ponownie ustala prawo do świadczeń (lub ich wysokość), jeżeli po uprawomocnieniu się decyzji zostaną przedłożone nowe dowody lub ujawnione okoliczności istniejące przed jej wydaniem, które mają wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość.

 – Przez pojęcie „okoliczności istniejących przed wydaniem decyzji” rozumieć można np. niezgodność z konstytucją danej normy prawnej, która stanowiła podstawę tej decyzji – mówi ekspert.

Dr Lasocki zwraca też uwagę na możliwość zastosowania art. 114 ust. 1 pkt 6. Zgodnie z nim w sprawie zakończonej prawomocną decyzją ZUS uchyla ją lub zmienia i ponownie ustala prawo do świadczeń (lub ich wysokość), jeżeli przyznanie świadczeń lub nieprawidłowe obliczenie ich wysokości nastąpiło na skutek błędu organu rentowego. Za taki błąd uznaje się z kolei każdą obiektywną wadliwość decyzji, niezależnie od tego, czy jest ona skutkiem zaniedbania, pomyłki czy wadliwej legislacji.

 – W obydwu przypadkach, zgodnie z art. 114 ust. 1f, wniosek o ponowne ustalenie wysokości świadczenia można złożyć bez względu na to, ile czasu upłynęło od wydania decyzji przez ZUS – mówi dr Lasocki.

Czytaj więcej

Godne życie na emeryturze. Co nowy rząd powinien zrobić dla seniorów

Sam ekspert ma jednak wątpliwości, czy powołanie się na powyższe regulacje jest skuteczne.

 – Po pierwsze, TK w wyroku z 15 listopada 2023 r. (sygn. P7/22) nie podważył mechanizmu, na podstawie którego były obliczane świadczenia przyznawane w czerwcu. W efekcie trudno byłoby skutecznie zastosować art. 114 ust. 1. Po drugie, ciężko mówić też o błędzie organu, skoro działał na podstawie konstytucyjnych regulacji, a przepis uznany za niekonstytucyjny został wprowadzony wiele lat po wydaniu decyzji – wskazuje.

 Dr Tomasz Lasocki sugeruje jednocześnie złożenie wniosku o przeliczenie świadczenia, do czego ma prawo każdy emeryt, z powołaniem się na wspomniany wyrok TK.

 – ZUS może jednak nie chcieć brać na siebie ryzyka zastosowania korzystniejszego mechanizmu, przerzucając odpowiedzialność na sądy, co jest na swój sposób zrozumiałe – dodaje.

 Nowe przepisy dla czerwcowych emerytów

Dlatego zdaniem eksperta, nie ma wątpliwości, że zmiany ustawowe są w tym wypadku niezbędne. W jaki sposób je wprowadzić?

 – Wszystko zależy od woli politycznej i możliwości finansowych państwa. Wydaje mi się jednak, że powinny być to rozwiązania na przyszłość, np. od momentu wejścia w życie nowych regulacji. Pamiętajmy, że mówimy o pieniądzach, które mają pokrywać podstawowe potrzeby socjalne. Zalecałbym jednak przy tym sprawne działanie, wszak chodzi o obywateli rozmyślnie poszkodowanych przez poprzednią władzę – dodaje.

 Ekspert zaznacza, że nowe przepisy powinny wprowadzić przeliczenie świadczeń z urzędu. Zdaniem Oskara Sobolewskiego z HRK Payroll Consulting rząd musi możliwie jak najszybciej przedstawić rozwiązanie tego problemu.

 – To powinien być jeden z priorytetów, a jednak mało się o tym mówi. Być może zwłoka wynika z chęci bardziej kompleksowej reformy całego systemu albo chęci połączenia z inną reformą – zauważa.

Zdaniem eksperta powinno się za to pomyśleć o rekompensatach dla osób, które przez ostatnie lata otrzymywały niższe świadczenia z powodu przejścia na emeryturę w czerwcu.

Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona
Zawody prawnicze
Korneluk uchyla polecenie Święczkowskiego ws. owoców zatrutego drzewa
Konsumenci
UOKiK ukarał dwie znane polskie firmy odzieżowe. "Wełna jedynie na etykiecie"
Zdrowie
Mec. Daniłowicz: Zły stan zdrowia myśliwych nie jest przyczyną wypadków na polowaniach
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Rośnie lawina skarg kasacyjnych do Naczelnego Sądu Administracyjnego