Trybunał Konstytucyjny nie miał najmniejszych wątpliwości, że panie urodzone w 1953 r., które w latach 2008–2012 przeszły na wcześniejszą emeryturę, nie mogły zostać pozbawione w 2013 r. bardzo korzystnego przeliczenia świadczenia po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego. Mogły wtedy stracić nawet kilkaset złotych, jeśli nie więcej.

Czytaj także: Wiceprezes ZUS: tegoroczna waloryzacja przebiegnie sprawnie

Dla ZUS taki wyrok oznacza wydatek nawet kilkuset milionów złotych jeszcze w tym roku.

Wszystko za sprawą art. 25 ust. 1b dodanego do ustawy o emeryturach i rentach z FUS, w myśl którego przy wyliczeniu ich emerytury po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego ZUS potrącał z kapitału emerytalnego kwoty wypłaconych im do tej pory wcześniejszych emerytur.

– Przechodząc na wcześniejszą emeryturę, nie wiedziały, jakie to będzie miało konsekwencje dla wymiaru ich emerytury w wieku powszechnym – mówił sędzia TK Leon Kieres. – Gdyby wiedziały, że pobieranie świadczenia doprowadzi do pomniejszenia emerytury w wieku powszechnym, mogły nawet zrezygnować z wcześniejszej emerytury.

– Wyrok TK musi teraz doprowadzić do zgodności decyzji ZUS wydawanych dla kobiet z rocznika 1953, tak by wypłacane im teraz świadczenia były liczone na takich samych zasadach jak kobiet z roczników 1949–1952 – mówi Lesław Nawacki, dyrektor Zespołu Prawa Pracy i Zabezpieczenia Społecznego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich.

Nie mogły przewidzieć

Zdaniem TK zmiana przepisów, która doprowadziła do potrącania z ich kapitału emerytalnego w ZUS dotychczas wypłacanych świadczeń, została przeprowadzona sprzecznie z art. 2 Konstytucji RP, czyli z naruszeniem zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa. Tym bardziej że kobiety z poprzednich roczników od 1949 do 1952 mogły bez ograniczeń przechodzić z wcześniejszej emerytury na świadczenie w powszechnym wieku emerytalnym, bez potrącenia z ich kapitału wypłaconych dotychczas wcześniejszych emerytur.

Z szacunków ZUS wynika, że korzystne przeliczenie może dotyczyć nawet 139 tys. kobiet, które w grudniu 2012 r. miały prawo do wcześniejszej emerytury. ZUS może mieć teraz twardy orzech do zgryzienia z realizacją wyroku TK. Wypłata przeliczonych świadczeń dla tak dużej grupy uprawnionych będzie już niedługo sporo kosztować, a w maju wszyscy emeryci mają dostać dodatek w wysokości 1100 zł.

Niejasne skutki wyroku

Pytanie, czy kobiety z rocznika 1953 mogą starać się o podwyżkę na przyszłość, czy także o wyrównanie wypłaconych dotychczas emerytur. Odpowiedź zależy od tego, czy ZUS wydał im w 2013 r. niekorzystną decyzję o wymiarze świadczenia i czy w końcu odwołały się od niej do sądu. Kobiety, które nie starały się o zamianę wcześniejszej emerytury lub wycofały wniosek, mogą teraz wystąpić o podwyżkę, ale tylko na przyszłość.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Te, którym ZUS wyliczył w 2013 r. niekorzystnie świadczenie, mogą mieć problem z uzyskaniem wyrównania po wyroku TK. Utrudnia to art. 146 kodeksu postępowania administracyjnego, który mówi wprost, że można wznowić postępowanie, jeśli od wydania decyzji nie minęło więcej niż pięć lat. A ten termin minął już w zeszłym roku (choć skarga wpłynęła do TK w 2016 r.).

– Przekreślałoby to sens konstytucyjnej instytucji wznowienia postępowania – komentuje prof. Ryszard Piotrowski z UW. – W tych okolicznościach, aby obronić konstytucję przed ustawą, wskazane byłoby być może zastosowanie przez TK wyroku aplikacyjnego.

Najłatwiej będzie paniom, których sprawą zajmował się sąd. Mają trzy miesiące na wznowienie postępowania i w nowym wyroku sąd powinien zastosować wyrok TK.

Opinia dla „rzeczpospolitej"

dr Tomasz Lasocki, z Katedry Ubezpieczeń na Uniwersytecie Warszawskim

To bardzo korzystny wyrok dla kobiet z rocznika 1953. Trybunał Konstytucyjny bardzo hojnie je potraktował zarówno w kontekście prawnym, jak i ekonomicznym. Kwestionowany przepis przeciwdziałał podwójnej korzyści, jaką kobiety z roczników 1949–1952 osiągnęły przez brak możliwości potrącenia dotąd pobranych wcześniejszych emerytur, co podwyższało ich docelowe emerytury. Zastosowanie tej zasady do kobiet z rocznika 1953 spowoduje, że w niepamięć pójdą wypłacone im przez ostatnich sześć lat świadczenia. Nowe obliczenie emerytury z wykorzystaniem wyroku TK doprowadzi teraz do naprawdę sporej podwyżki pobieranych przez nie świadczeń. Bardzo ciekawe, jak do realizacji tego wyroku podejdzie teraz rząd. Warto, aby skorzystał z sugestii sędziów TK i ustawowo rozstrzygnął wszelkie związane z tym wątpliwości.