Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie są plany wymiany foteli na sali plenarnej Sejmu?
- Co odróżnia nowe fotele od obecnych?
- Kto opracował koncepcję nowych ław poselskich?
- Dlaczego pojawiła się potrzeba zmiany wyposażenia sali sejmowej?
- Kiedy planowane są remonty w Sejmie i co mają obejmować?
- Jak posłowie oceniają obecny stan wyposażenia i planowane zmiany?
Brak zagłówka, większy kąt oparcia, nieco inny odcień zieleni, możliwość złożenia siedzenia tak, jak w kinie, oraz zamontowanie w poprzedzającym fotelu oparcia na nogi – tym nowy wzór fotela na sali sejmowej różni się od obecnego. Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, w trosce o ergonomię w pracy posłów zaplanowano wymianę mebli na bardziej wygodne.
Konstrukcja obecnych foteli liczy już kilkadziesiąt lat
Obecne fotele, zwane też ławami poselskimi, zamontowano po przeprowadzonej pod koniec lat czterdziestych rekonstrukcji zniszczonej w wojnie sali sejmowej. Tak więc konstrukcja foteli liczy już kilkadziesiąt lat, choć oczywiście po drodze dokonywano koniecznych napraw. Najbardziej widoczna zmiana nastąpiła w latach 90., gdy zmieniono kolor tapicerki z brązowej na zieloną. Po raz kolejny tapicerkę, znów na zieloną, wymieniono w 2010 r.
Czytaj więcej
Inauguracyjne posiedzenie Sejmu otworzy Antoni Macierewicz. Wiadomo też, kto i gdzie w przyszłej...
Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że wymianę foteli zaplanowano wstępnie na najbliższe lata przy okazji remontu sali posiedzeń. Potwierdza to Biuro Obsługi Medialnej Kancelarii Sejmu. „Remont sali posiedzeń zaplanowany jest na lata 2026-2028 i jest związany z koniecznością wymiany systemów wentylacyjno‑klimatyzacyjnych, które zostały zamontowane ponad 20 lat temu. Wartość prac i ich dokładny zakres będzie znany dopiero po przygotowaniu i przeprowadzeniu postępowania przetargowego” – informuje Biuro. „Termin realizacji kwestii wymiany foteli zależy m.in. od środków finansowych przeznaczonych na ten cel” – dodaje.