Szłapkę pytano w czasie konferencji prasowej, jakie jest stanowisko rządu ws. sygnałów o tym, że w II turze wyborów prezydenckich doszło do nieprawidłowości albo wręcz do sfałszowania wyniku.
II tura wyborów prezydenckich w Polsce. Adam Szłapka: Minister sprawiedliwości sprawdza, czy doszło do nieprawidłowości
– Dopóki nie zostaną udowodnione nieprawidłowości, które są sprawdzane, nie ma podstaw, żeby kwestionować wyniki wyborów – odparł rzecznik.
– Rządu dotyczy to, co może robić minister sprawiedliwości, prokurator generalny, który sprawdza, czy doszło do nieprawidłowości. Jeśli są takie, jak np. sytuacja w Kamiennej Górze, to wszczyna postępowanie – mówił też Szłapka.
Rzecznika pytano o poranny wywiad I prezes SN Małgorzaty Manowskiej, która stwierdziła, że spośród 50 tys. protestów wyborczych, które wpłynęły do Sądu Najwyższego, ok. 90 proc. to tzw. giertychówki, czyli protesty sporządzone według wzoru udostępnionego w internecie przez posła KO Romana Giertycha.
– Nie do końca interesuje mnie zdanie Małgorzaty Manowskiej o tym, co sądzi o tych protestach. Mnie interesuje zapis konstytucji, który mówi, że każdy obywatel ma prawo złożenia protestu, i interesuje mnie to, że SN jest zobowiązany, by każdy taki protest rzetelnie rozpatrzyć – odparł Szłapka.
Adam Szłapka: Ponowne liczenie wszystkich głosów? Jeśli nieprawidłowości będzie dużo, warto wątpliwości rozwiać
– Obowiązkiem SN jest rozpatrzenie każdego protestu bardzo rzetelnie. Każdy obywatel ma prawo mieć pewność, że jego głos się liczy i że został policzony prawidłowo. Zadaniem prokuratury i prokuratora generalnego jest reagowanie na wszelkie nieprawidłowości i sprawdzanie, czy doszło do nieprawidłowości – dodał.
– Nieprawidłowości trzeba wyjaśnić. Nie przesądzać w jedną czy w drugą stronę. Wszystkim powinno zależeć, by wszystkie nieprawidłowości zostały wyjaśnione – mówił też Szłapka. – Nikt nie kwestionuje wyborów, trzeba to po prostu wyjaśnić – podsumował.
Czytaj więcej
Jan Grabiec, jeden z najbliższych współpracowników premiera, może przejąć Ministerstwo Aktywów Państwowych. Do tego Donald Tusk ma pomysł budowy no...
A czy należałoby przeliczyć wszystkie głosy oddane w wyborach? – Jeśli nieprawidłowości będzie dużo, warto byłoby wszystkie wątpliwości rozwiać. Na pewno trzeba rozpatrzyć bardzo dokładnie wszelkie protesty wyborcze – mówił Szłapka.
Pytany o rekonstrukcję rządu, Szłapka odparł, że w tej kwestii – zarówno jeśli chodzi o personalia, jak i o datę zmian w rządzie – o wszystkim będzie informował premier.
O ważności wyborów na prezydenta rozstrzyga Sąd Najwyższy, który ma na to czas do 2 lipca 2025 roku. Do 16 czerwca 2025 roku obywatele mogli składać protesty wyborcze do Sądu Najwyższego. Ostatecznie takich protestów wpłynąć miało ok. 50 tysięcy.
Czytaj więcej
- Naszym problemem przez ostatnich kilkanaście miesięcy było to, że o ważnych projektach mówiliśmy za mało - ocenił nowy rzecznik rządu Adam Szłapk...
Po II turze wyborów prezydenckich zaczęto zwracać uwagę na anomalie występujące w niektórych komisjach wyborczych między I a II turą wyborów. Chodzi o sytuację, w której jeden z kandydatów w danej komisji w II turze uzyskiwał wynik zbliżony albo nawet gorszy od tego z I tury.
Sąd Najwyższy zdecydował, jak dotąd, o ponownym przeliczeniu głosów w 13 obwodowych komisjach wyborczych. W większości z nich, jak się okazało, doszło do podania niewłaściwych wyników – błędy popełnione zostały tam na niekorzyść Rafała Trzaskowskiego.
II tura wyborów prezydenckich w Polsce odbyła się 1 czerwca. Zwyciężył prezes IPN, kandydat popierany przez PiS Karol Nawrocki, uzyskując 50,89 proc. głosów i pokonując Rafała Trzaskowskiego, kandydata Koalicji Obywatelskiej, który zdobył 49,11 proc. głosów.