Reklama

Małgorzata Wassermann poparła pośrednio kandydata PO w Krakowie

Małgorzata Wassermann, posłanka PiS, w mediach społecznościowych pisze, że "nie poprze" kandydatury Łukasza Gibały na prezydenta Krakowa. Według najnowszych sondaży największym poparciem przed II turą wyborów prezydenckich w tym mieście cieszy się kandydat KO, Aleksander Miszalski 39 proc. Aż 25 proc. krakowian nie wie jeszcze na kogo zagłosuje.

Publikacja: 19.04.2024 13:31

Małgorzata Wassermann nie poprze Łukasza Gibały w wyborach na prezydenta Krakowa

Małgorzata Wassermann nie poprze Łukasza Gibały w wyborach na prezydenta Krakowa

Foto: PAP, Łukasz Gągulski

"Nie wyobrażam sobie, abym mogła oddać swój głos na Łukasza Gibałę, którego pomysł na Kraków opiera się jedynie na kwestionowaniu wszystkiego wokół" - pisze Małgorzata Wassermann.

Wybory samorządowe 2024: Małgorzata Wassermann nieoficjalnie popiera kandydata KO?

Wassermann pisze, że nie może poprzeć kandydata, który „w pogardzie ma konserwatywne, prawicowe poglądy”. Zdaniem posłanki Gibała nie ma wizji rozwoju miasta i składa pusto brzmiące deklaracje o ponadpartyjnym łączeniu mieszkańców. Wypomina mu, że nie tak dawno chciał otaczać ludzi podzielających poglądy PiS kordonem sanitarnym.

Wypomina mu również członkostwo w Ruchu Palikota. „W 2012 roku został członkiem Ruchu Palikota, a następnie wszedł do władz jego partii przekształconej w Twój Ruch, stając się jednym z najbliższych współpracowników Janusza Palikota, ostentacyjnie wyrażającego pogardę dla ofiar z 10 kwietnia 2010 roku, w tym śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego” — czytamy we wpisie.

Czytaj więcej

Wybory 2024. Kto wygra drugie tury?
Reklama
Reklama

Wybory samorządowe 2024: Dwugłos w Prawie i Sprawiedliwości

Wpis Wassermann oznacza, że w przestrzeni publicznej pojawił się dwugłos ze strony działaczy PiS co do II tury wyborów prezydenckich w Krakowie. Według informacji, które podaje radio RMF FM, lokalne struktury PiS w Krakowie udzieliły poparcia Łukaszowi Gibale. Lokalni politycy zaapelowali, aby na drugą turę wyborów iść i by nie głosować w niej na kontrkandydata Gibały — Aleksandra Miszalskiego.

Czytaj więcej

Trzydzieści siedem sekund Izabeli Bodnar

Natomiast w czasie debaty kandydatów na prezydenta Krakowa Łukasz Gibała miał stwierdzić wymijająco, że podchodzi krytycznie do ostatnich ośmiu lat rządów i choć rozumie, że dla PiS jest "mniejszym złem", to nie zamierza poparcia politycznego partii Jarosława Kaczyńskiego przyjmować. Ale zaznaczył, że nie zamierza go również odrzucać.

Jak mówił w rozmowie z Michałem Kolanko Łukasz Pawłowski wyborcy PiS mogą rozstrzygnąć o tym, kto zostanie prezydentem Krakowa.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Czego się spodziewać po Radzie Przyszłości Donalda Tuska? „Rzeczpospolita” zapytała ekspertów
Polityka
W PiS jak w „Sukcesji”, Brzoska i jego plany rozgrzewają emocje, podział w Polsce 2050 a koalicja
Polityka
Spór o SAFE. Ilu Polaków wierzy, że program służy Niemcom?
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama