Były prezydent USA, ubiegający się o nominację Partii Republikańskiej w wyborach prezydenckich, w czasie wiecu w Karolinie Południowej stwierdził, że mówił jednemu z przywódców państw NATO, że „zachęcałby Rosję do tego, by robiła co chce” z państwami Sojuszu nieprzeznaczającymi 2 proc. PKB na obronność.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Jerzy Haszczyński: Amerykanie, Trump gra przyszłością krajów waszych przodków

Wypowiedź Trumpa ściągnęła na niego krytykę części Partii Republikańskiej.

Nikki Haley o słowach Donalda Trumpa na temat Rosji: Nie możemy być po jednej stronie z nimi

- To dlatego mówiłem od dawna, że nie nadaje się do bycia prezydentem USA — mówił były kandydat w prawyborach organizowanych przez Partię Republikańską, Chris Christie, w rozmowie z NBC.

Czytaj więcej

Trump podważa art. 5 NATO. "Będę zachęcał Rosję, by robiła, co chce"

Nikki Haley, rywalka Trumpa w prawyborach nadal walcząca z nim o nominację stwierdziła, że „ostatnia rzecz, której chcemy, to być po jednej stronie z Rosją”.

W rozmowie z CBS Haley dodała, że „nie bierze się strony kogoś, kto najechał kraj” i przypominała, że przez wojnę wywołaną przez Władimira Putina „zginęło lub zostało rannych pół miliona osób”.

Republikański senator: Słowa Donalda Trumpa były „głupie”

Z kolei republikański senator, Lindsey Graham, bliski sojusznik Trumpa przyznał, że nie zgadza się ze „sposobem w jaki on (Trump) to powiedział. Graham dodał jednak, że ”Rosja nie najechała nikogo, gdy (Trump) był prezydentem, i nie zrobi tego, gdy będzie znów prezydentem".

Praktycznie każdy amerykański prezydent, w pewnym momencie, w jakiś sposób, skarżył się, że inne kraje NATO nie robią wystarczająco wiele. Trump był po prostu pierwszym, który wyraził to w taki sposób

Marco Rubio, senator USA

Senator republikański, Thom Tillis oskarżył doradców Trumpa o to, że nie wyjaśnili byłemu prezydentowi, iż USA, jako członek NATO, są zobowiązane do obrony każdego członka Sojuszu, który zostanie zaatakowany.

Inny republikański senator, Rand Paul, miał nazwać słowa Trumpa „głupimi”.

Słów Trumpa bronił natomiast senator Marco Rubio w rozmowie z CNN. - Praktycznie każdy amerykański prezydent, w pewnym momencie, w jakiś sposób, skarżył się, że inne kraje NATO nie robią wystarczająco wiele. Trump był po prostu pierwszym, który wyraził to w taki sposób. Ale nie mam żadnych obaw, ponieważ był już prezydentem — stwierdził.