Zaproponowany przez Ministerstwo Finansów nowy podatek będzie liczony od przychodów z reklam uzyskiwanych m.in. przez nadawców telewizyjnych i radiowych, wydawców prasy, kina czy operatorów platform internetowych.

– Spowoduje to podwójne opodatkowanie tych podmiotów. Nowa danina nazwana jest wprawdzie składką, ale ma wszystkie cechy konstrukcyjne podatku. A przecież media płacą już od wpływów z reklam CIT, czyli podatek dochodowy – mówi Łukasz Czekański, doradca podatkowy, partner w kancelarii WKB Wierciński Kwieciński Baehr.

– Przychody z reklam są już obciążone podatkiem dochodowym. Wprawdzie inna jest podstawa opodatkowania, CIT jest bowiem liczony od dochodu (przychód minus koszty jego uzyskania), nie zmienia to jednak faktu, że wpływy z reklam zostaną dwa razy opodatkowane – potwierdza Michał Borowski, ekspert BCC, doradca podatkowy i partner w Crido.

Sądy przypominają o zasadach

Czy to dozwolone? Polskie orzecznictwo sądowe piętnuje podwójne opodatkowanie. Oto przykłady. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 8 października 2020 r. (sygn. II FSK 1610/18) podkreślił, że podwójne opodatkowanie stoi w sprzeczności z konstytucyjnymi zasadami.

Sędziowie przypomnieli, że zasada równości oznacza postulat zachowania równomierności w opodatkowaniu przez wprowadzenie powszechnego i proporcjonalnego opodatkowania. Powszechność opodatkowania oznacza natomiast obciążenie wszystkich podatników na tych samych zasadach.

W innym wyroku, z 21 lipca 2017 r. (sygn. II FSK 2485/15), Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że podwójne opodatkowanie narusza zasadę równości wyrażoną w art. 32 Konstytucji RP. Obowiązuje ona we wszystkich sferach funkcjonowania społeczeństwa i oznacza, że wszystkie charakteryzujące się określoną, istotną cechą podmioty prawa, których dotyczą konkretne normy prawne, traktowane być muszą równo, tzn. według jednakowej miary.

Podobnie orzekają wojewódzkie sądy administracyjne, przykładowo WSA w Gdańsku w wyroku z 16 grudnia 2020 r. (sygn. I SA/Gd 819/20).

Niezgodność z konstytucją

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

W tej sprawie wypowiadał się też Trybunał Konstytucyjny. W wyroku z 18 listopada 2014 r. (sygn. K 23/12) podkreślił, że podwójne opodatkowanie w sensie prawnym występuje w przypadku dwukrotnego obciążenia podatkiem dochodu lub majątku należącego do tego samego podmiotu. Trybunał zaznaczył, że ustawa zasadnicza nie wprowadziła zasady zakazu podwójnego opodatkowania. Potencjalna niezgodność z konstytucją może wynikać natomiast z tego, że jest nadmierną (nieproporcjonalną) ingerencją w prawa majątkowe podatnika czy też narusza zasady sprawiedliwości opodatkowania. Trybunał przyznał, że zakaz podwójnego opodatkowania jest zasadą o randze ustawowej, wyprowadzaną z ustaw podatkowych, a niemającą bezpośredniego osadzenia w konstytucji.

– Ustawodawca powinien wziąć pod uwagę tezy z orzecznictwa – mówi Michał Borowski. Dodaje, że podmiotom zagrożonym nową daniną pozostaje jeszcze prawo unijne. – Generalnie jednak z dotychczasowych wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej można wysnuć wniosek, że wspólnotowe przepisy nie zakazują wprowadzania tego typu podatków – zaznacza Michał Borowski.

OPINIA

prof. dr hab. Adam Mariański adwokat i doradca podatkowy w Mariański Group

Nałożenie na media podatku od reklamy oznacza podwójne opodatkowanie. Wpływy z reklam są już bowiem obciążone CIT. Nie ma znaczenia, że CIT to podatek dochodowy, a nowa danina jest podatkiem liczonym od przychodu. Obciążane są te same środki, mamy więc ten sam przedmiot opodatkowania. Wpływy z reklam rzutują przecież na podstawę opodatkowania CIT. Dlatego uważam, że nowa danina narusza konstytucyjne zasady równości i sprawiedliwości. Nawet gdyby wszystkie media, w tym publiczne, były nią objęte, to nie ma żadnego uzasadnienia, aby odstępować od konstytucyjnych granic opodatkowania. A tym bardziej nie ma uzasadnienia dyskryminacyjne traktowanie jednej z branż. Oczywiście niekonstytucyjności nowego podatku nie zmienia nazwanie go składką.