Rabat dla klienta będącego pracownikiem bez PIT

Rabaty przyznawane w promocji skierowanej do osób zatrudnionych w spółce, które nie odbiegają istotnie od warunków pozostałych działań marketingowych przedsiębiorcy, nie będą dla załogi przychodem z częściowo nieodpłatnych świadczeń.

Publikacja: 17.12.2014 05:40

Rabat dla klienta będącego pracownikiem bez PIT

Foto: ROL

Nieprawidłowe jest twierdzenie, że rabaty cenowe oferowane klientom spółki będącym jednocześnie jej pracownikami będą przychodem po stronie tych pracowników w tytułu częściowo nieodpłatnych świadczeń, o których mówi art. 12 ustawy o PIT. Najistotniejszą przesłanką jest, aby dana akcja rabatowa nie odbiegała w istotny sposób od pozostałych akcji organizowanych przez spółkę. Takie stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 30 października 2014 r. (II FSK 2451/12).

Jak stwierdził sąd w ustnym uzasadnieniu, nie można stawiać w uprzywilejowanej pozycji klientów spółki kosztem jej pracowników. Jeżeli rabaty cenowe nie przysparzają pracownikowi dodatkowych korzyści w porównaniu z innymi klientami, do których spółka kieruje akcje promocyjne, to rabaty te nie zostaną rozpoznane po stronie pracownika jako przychód z częściowego nieodpłatnego świadczenia wynikającego ze stosunku pracy.

Czego dotyczył spór

Sprawa będąca przedmiotem rozstrzygnięcia dotyczyła spółki zajmującej się sprzedażą akcesoriów sportowych, która w ramach swojej działalności organizowała różnego typu akcje promocyjne mające na celu zwiększenie sprzedaży. W szczególności były to akcje rabatowe. Ponadto spółka wprowadziła również program dla swoich pracowników, który umożliwiał im zakup określonych towarów po obniżonej cenie. Pracownicy uczestniczyli w tym programie na zasadzie dobrowolności. Zgodnie z zasadami akcji, na podstawie otrzymanej karty rabatowej i przyznanego limitu kwotowego mieli oni możliwość zrobienia zakupów w placówkach spółki.

Zdaniem spółki program ten nie powinien prowadzić do powstania przychodu po stronie pracowników. Spółka argumentowała, że nie ma do tego podstaw. Program ten służył bowiem de facto spółce i miał jej przynieść wymierne korzyści. Karta zakupów przekazywana pracownikowi była środkiem do przyszłego nabywania towarów w tej spółce, a nie u konkurencyjnego sprzedawcy, co miało doprowadzić do zwiększenia zysku spółki w przyszłości.

Negatywna opinia fiskusa i WSA

Z taką argumentacją nie zgodziła się jednak izba skarbowa. Organ uznał, że fakt, iż akcja rabatowa skierowana jest do ograniczonego grona pracowniczego, powoduje powstanie u jej uczestników przychodów ze stosunku pracy.

Podobne stanowisko zajął także Wojewódzki Sąd Administracyjny, który podkreślił, że program rabatowy skierowany do ogółu klientów różni się procentowo od programu pracowniczego. W ocenie sądu program rabatowy skierowany do pracowników redukuje pierwotnie wykalkulowaną cenę, co może oznaczać, że spółka wprost finansuje część zakupu towaru. W konsekwencji sąd uznał, iż zachodzi przesłanka do uznania, że jest to świadczenie częściowo odpłatne, finansowane przez pracodawcę w rozumieniu art. 12 ustawy o PIT. Spółka nie zgadzała się z tą tezą i wniosła skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny uznał ją za zasadną.

NSA po stronie firmy

W ustnym uzasadnieniu wyroku wydanego 30 października 2014 r. (II FSK 2451/12) NSA potwierdził, że konsekwencją nabycia towaru z rabatem jest korzyść w postaci zadowolenia, która jednak nie oznacza automatycznego powstania po stronie klienta przychodu z częściowo nieodpłatnego świadczenia. Sąd wskazał, że nie można stawiać w gorszej sytuacji pracowników, do których również jest adresowana akcja rabatowa. Prowadziłoby to do wręcz absurdalnego wniosku, że każdy rabat udzielony przez przedsiębiorcę będzie powodować powstanie po stronie potencjalnego klienta obowiązku podatkowego.

Co interesujące, w przedmiotowej sprawie NSA nie poruszył kwestii wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 8 lipca 2014 roku (K 7/13) dotyczącego opodatkowania nieodpłatnych świadczeń, co jest dosyć częstym zabiegiem stosowanym w orzecznictwie w ostatnich miesiącach.

Dobrze napisany regulamin to podstawa

Joanna Stolarek, doradca podatkowy w Kancelarii Ożóg Tomczykowski

Komentowany wyrok potwierdza dość jednolitą linię interpretacji wydawanych przez organy podatkowe oraz wyroki sądów administracyjnych w analogicznych sytuacjach. Warto również podkreślić, że sprawa bardzo dobrze wpisuje się w realia dzisiejszego handlu. Efektem tego było podkreślenie przez sąd ekonomicznej kwestii wskazanych akcji rabatowych. Aby uniknąć podobnych niejasności dotyczących opodatkowania korzyści osiągniętych przez pracowników, przedsiębiorcy powinni uważnie formułować zapisy akcji rabatowych oferowanych klientom i osobom zatrudnionym. Istotne jest bowiem, aby wszelkie akcje promocyjne oferowane przez jednego przedsiębiorcę przebiegały na podobnych warunkach.

Nieprawidłowe jest twierdzenie, że rabaty cenowe oferowane klientom spółki będącym jednocześnie jej pracownikami będą przychodem po stronie tych pracowników w tytułu częściowo nieodpłatnych świadczeń, o których mówi art. 12 ustawy o PIT. Najistotniejszą przesłanką jest, aby dana akcja rabatowa nie odbiegała w istotny sposób od pozostałych akcji organizowanych przez spółkę. Takie stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 30 października 2014 r. (II FSK 2451/12).

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Sądy i trybunały
Rosati: Manowska blokuje posiedzenie Trybunału Stanu
Nieruchomości
Trybunał: nabyli działkę bez zgody ministra, umowa nieważna
Sądy i trybunały
Jest nowy prezes sądu w Olsztynie. W miejsce Macieja Nawackiego
Prawnicy
Prokurator Ewa Wrzosek: Nie popełniłam żadnego przestępstwa
Prawnicy
Rzecznik dyscyplinarny adwokatów przegrał w sprawie zgubionego pendrive'a