Rehabilitacja w kosztach firmy od fotowoltaiki? Wiemy, co na to skarbówka

Przedsiębiorca zakładający fotowoltaikę nie rozliczy w biznesie wydatków na podreperowanie kolana. Fiskus twierdzi, że zdrowie to jego prywatna sprawa.

Publikacja: 24.05.2023 13:32

Rehabilitacja w kosztach firmy od fotowoltaiki? Wiemy, co na to skarbówka

Foto: Adobe Stock

Moja działalność wymaga pełnej sprawności fizycznej, bo 90 proc. czasu spędzam na dachu. Muszę dbać o nogi, są bowiem podstawowym narzędziem pracy. Te argumenty nie przekonały fiskusa, który nie zgodził się na rozliczenie w kosztach firmy wydatków na konsultacje i rehabilitację po operacji kolana.

O interpretację wystąpił przedsiębiorca zajmujący się instalacją systemów fotowoltaicznych. Do jego zadań należy montaż elementów nośnych, przewodów elektrycznych oraz modułów fotowoltaicznych. Usługi wykonuje na dachach budynków mieszkalnych oraz gospodarczych. Podkreśla, że w czasie pracy na wysokości narażony jest na kontuzje rąk i nóg. Dlatego dba o właściwe przygotowanie motoryczne.

Niestety, przedsiębiorcy nie udało się uniknąć kontuzji kolana. Miał w szpitalu zabieg i obecnie jest pod opieką ortopedy. Twierdzi on, że pacjent musi przejść kompleksową rehabilitację. Bez tego nie odzyska odpowiedniego stopnia zgięcia kończyny i nie będzie mógł pracować na wysokościach. Ortopeda zakłada, że rehabilitacja powinna trwać pół roku.

Monter dodaje, że rozważał możliwość zlecenia usług podwykonawcy. Jest to jednak duże ryzyko, bo podpisując umowę ponosi odpowiedzialność za jej wykonanie (daje gwarancję inwestorowi). Musiałby więc kontrolować podwykonawcę, a przecież nie jest teraz w stanie wejść na dach.

Przedsiębiorca zbiera faktury za konsultacje i zajęcia rehabilitacyjne. Czy może je rozliczyć w podatkowych kosztach? Twierdzi, że tak. Podkreśla, że nogi są ważnym narzędziem w jego pracy. Bez pełnej sprawności fizycznej nie może jej wykonywać. W konsekwencji nie utrzyma firmy i będzie pozbawiony przychodów.

Fiskus okazał się nieczuły na te argumenty. Podkreślił, że konsultacje ortopedyczne i rehabilitacja mają na celu przede wszystkim ochronę zdrowia. A zdrowie to sprawa osobista. Każdy musi o nie dbać, niezależnie od tego, czy prowadzi działalność gospodarczą, czy też nie. Dlatego opłaty za konsultacje i zajęcia rehabilitacyjne są wydatkami osobistymi. „Bezpośrednim celem, jaki jest związany z ponoszeniem tego rodzaju wydatków, jest zapewnienie prawidłowego funkcjonowania Pana organizmu, a nie osiągnięcie przychodów z działalności gospodarczej” – czytamy w interpretacji Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.

Reasumując, przedsiębiorca nie może rozliczyć wydatków na ortopedę i rehabilitanta w podatkowych kosztach.

Numer interpretacji: 0115-KDIT3.4011.295.2023.1.KP

Czytaj więcej

Instruktorka tańca odliczy wydatki na rehabilitanta i ortopedę

Moja działalność wymaga pełnej sprawności fizycznej, bo 90 proc. czasu spędzam na dachu. Muszę dbać o nogi, są bowiem podstawowym narzędziem pracy. Te argumenty nie przekonały fiskusa, który nie zgodził się na rozliczenie w kosztach firmy wydatków na konsultacje i rehabilitację po operacji kolana.

O interpretację wystąpił przedsiębiorca zajmujący się instalacją systemów fotowoltaicznych. Do jego zadań należy montaż elementów nośnych, przewodów elektrycznych oraz modułów fotowoltaicznych. Usługi wykonuje na dachach budynków mieszkalnych oraz gospodarczych. Podkreśla, że w czasie pracy na wysokości narażony jest na kontuzje rąk i nóg. Dlatego dba o właściwe przygotowanie motoryczne.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konsumenci
Rzecznik generalny TSUE o restrukturyzacji Getin Banku: ocenić musi polski sąd
Praca, Emerytury i renty
Rząd ma problem z emeryturami. Trybunał wymusił kosztowne zmiany
Prawo dla Ciebie
Miliony z Funduszu bez konkursów. Eksperci są pewni: Ziobro złamał konstytucję
Podatki
Skarbówka będzie łapać już tylko prawdziwych oszustów
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Sądy i trybunały
SN dopuszcza piętrowe wyłączenia sędziów
Płace
Ostatnia taka podwyżka pensji. W przyszłym roku czeka nas rewolucja