Ministerstwo Finansów w ramach tzw. Polskiego Ładu szykuje kolejne narzędzie związane z kontrolami podatkowymi. Ich ustalenia będą mogły zostać weryfikowane decyzją nie przez sześć miesięcy jak dotychczas, ale do końca pięcioletniego okresu przedawnienia zobowiązań podatkowych.

Czytaj także: "Polski Ład" PiS da fiskusowi nowe narzędzie nękania firm

W dowolnym czasie...

W projekcie zmian w ordynacji podatkowej zaproponowano nowy § 4 w art. 165b ordynacji podatkowej. Przepis ten ma pozwolić na wszczęcie w dowolnym czasie postępowania w sprawie, w której przeprowadzono kontrolę podatkową. Przyczyny mogą być trzy:

1) uzasadnione przypuszczenie wydania decyzji na podstawie klauzuli obejścia prawa;

2) takie samo przypuszczenie co do tzw. umownych korzyści z umów o unikaniu podwójnego opodatkowania;

3) żądanie szefa Krajowej Administracji Skarbowej.

Takie postępowanie będzie można umorzyć, jeśli w jego toku fiskus dojdzie do wniosku, że w danym przypadku nie może być mowy o obejściu prawa czy umownych korzyściach.

Dziś, gdy po zakończonej kontroli podatnik składa zastrzeżenia do jej protokołu, a organ podatkowy w ciągu sześciu miesięcy nie wszczyna postępowania w tej sprawie, to w zasadzie można uznać, że akceptuje stanowisko podatnika. – W ten sposób podatnik zyskuje pewność, że jego rozliczenie jest prawidłowe. Po zmianie aż do upływu terminu przedawnienia danego zobowiązania podatkowego będzie żył w niepokoju – zauważa Michał Roszkowski, radca prawny i partner w Accreo.

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

Jednak ryzyko dotyczy nie tylko stanu ducha podatnika. Jak podkreśla Piotr Andrzejak, radca prawny i partner w kancelarii SKS, ryzyko powstanie, jeśli organy skarbowe kwestionowały w kontroli poprawność rozliczeń podatkowych dotyczących podstawowych działań gospodarczych podatnika. – Wówczas taki podatnik nadal może błędnie je rozliczać w kolejnych okresach, w ten sposób pogarszając swoją sytuację podatkową – przewiduje Andrzejak.

...dowolna interpretacja

Eksperci pytani przez „Rzeczpospolitą" zgodnie przyznają, że po wprowadzeniu tej zmiany jeszcze bardziej powiększy się pole do działań fiskusa na podstawie przepisów, które można dość dowolnie interpretować. – Proponowane pojęcie „uzasadnione przypuszczenie" co do obejścia prawa jest bardzo nieostre, podobnie jak istniejące już sformułowanie klauzuli obejścia prawa w ordynacji podatkowej – zwraca uwagę Agnieszka Wnuk, doradca podatkowy i partner w kancelarii MDDP.

– Zresztą w ostatnich latach organy skarbowe w swoich kontrolach i postępowaniach coraz częściej powołują się właśnie na tę klauzulę. Nowy przepis jeszcze bardziej rozszerzy te możliwości i pogorszy pozycję podatnika wobec administracji skarbowej – dodaje Michał Roszkowski.

Projektowane rozwiązanie ma wejść w życie, podobnie jak większość przepisów tzw. Polskiego Ładu, 1 stycznia 2021 r. W przepisach przejściowych przewidziano, że nowe reguły wszczynania postępowań pokontrolnych będzie można stosować niejako wstecznie, bo także w odniesieniu do kontroli już zakończonych przed wejściem w życie ustawy.

MF uzasadnia to następująco: „Protokół kontroli podatkowej nie ma waloru decyzji podatkowej, zatem nie ma aksjologicznych podstaw, aby zakończona kontrola podatkowa blokowała działanie administracji skarbowej w sytuacji, w której stosowanie środków przeciwdziałających unikaniu opodatkowania należy do właściwości rzeczowej innego organu niż ten, który przeprowadzał kontrolę podatkową [tj. odpowiednio szefa KAS i urzędu skarbowego – red.]".

Jeśli te przepisy wejdą w życie, byłby to kolejny wyłom w szumnie wprowadzanej kilka lat temu przez Zjednoczoną Prawicę tak zwanej konstytucji biznesu. Chodzi o zakaz powtórnego kontrolowania przedsiębiorcy w tej samej sprawie, której dotyczyła już zakończona kontrola. Przewidziana w Polskim Ładzie swoista „reasumpcja" kontroli wyraźnie się z tą zasadą sprzecza.

Etap legislacyjny: konsultacje publiczne