Od 1 stycznia 2023 r. minimalne wynagrodzenie ma wynosić 3 490 zł, a minimalne wynagrodzenie godzinowe 22,80 zł, natomiast od 1 lipca 2023 r. minimalne wynagrodzenie ma wynosić 3 600 zł, a minimalne wynagrodzenie godzinowe 23,50 zł.

Jeszcze wczoraj propozycja rządu zakładała, że:

1) minimalne wynagrodzenie za pracę w 2023 r. wyniesie:

- od stycznia do 3 383 zł, tj. o 373 zł więcej niż w 2022 r. (3 010 zł),

- od 1 lipca 2023 r. – 3450 zł, tj. o 440 zł więcej (wzrost o 14,6 proc.) .

2) minimalna stawka godzinowa w 2023 r. wyniesie:

- od 1 stycznia 2023 r.  - 22,10 zł, tj. o 2,40 zł więcej niż w 2022 r. (19,70 zł),

- od 1 lipca 2023 r. - 22,50 zł, tj. o 2,80 zł więcej (wzrost o 14,2 proc.)

— Płaca minimalna powinna być drogowskazem dla pracodawców — stwierdził premier Mateusz Morawiecki. — Najlepsze kraje do życia to te, gdzie nierówności płacowe są najmniejsze — dodał.

Dwukrotna zmiana kwot nie jest pomysłem rządu, a wynika wprost z obowiązujących przepisów. To efekt inflacji, która nakłada na władze taki obowiązek. Gdy w ustawie budżetowej prognozowany wskaźnik przekracza 5 proc., to najniższą krajową trzeba podnieść od stycznia, a później od lipca.

Czytaj więcej

Taka będzie płaca minimalna w 2023 r. Jest projekt rządu