4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 31.01.2026 07:47 Publikacja: 02.05.2024 17:00
Jan Maciejewski
Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński
Był polskim królem Arturem. Jest nim nadal, bo – czego jak czego – ale tego akurat statusu, wyróżnienia, obowiązku nie da się stracić ani zrzec. Nie można przestać być wyczekiwanym. I tym akurat czekaniem – na tego, który był na początku i raz jeszcze zacznie wszystko od nowa – nie sposób się znudzić. Wygna zdrajców, nagrodzi sprawiedliwych, zmiażdży wrogów, otoczy opieką słabych. Właściwie nie marzy się o królu Arturze, władcy powracającym zza Morza, spoza czasu. Tego powrotu, jego samego – pragnie się jak otwarcia okna w gorącym, zatęchłym pomieszczeniu. Jeśli wspólnota polityczna jest jednością, jednym ciałem, to ciało to ma swoje potrzeby. Pragnienie powrotu króla, TEGO króla, jest więc zjawiskiem z zakresu fizjologii politycznej.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas