W lutym Donald Trump ogłosił, że poleci odpowiednim agencjom opublikowanie rządowych dokumentów dotyczących życia pozaziemskiego. Doszło do tego po głośnym wywiadzie Baracka Obamy na temat kosmitów. Później prezydent USA odniósł się ponownie do sprawy, zaznaczając, że „znaleziono wiele ciekawych dokumentów dotyczących UFO i niezidentyfikowanych zjawisk powietrznych”.
Teraz Pentagon ujawnił kolejną – trzecią – część wcześniej utajnionych dokumentów dotyczących domniemanych obserwacji UFO, określanych obecnie przez amerykańskie władze jako niezidentyfikowane zjawiska anomalne (UAP). To nowa, oficjalna nazwa, odnosząca się do niewyjaśnionych obiektów zaobserwowanych w powietrzu, kosmosie lub pod wodą. W nowych aktach znalazły się m.in. raporty o świecących kulach – czasem czerwonych – widzianych przez mieszkańców północno-wschodnich Stanów Zjednoczonych.
Czytaj więcej
Po tym, jak głośne stały się słowa Baracka Obamy na temat kosmitów, prezydent USA Donald Trump ogłosił, że poleci odpowiednim agencjom opublikowani...
Pentagon ujawnił kolejne dokumenty o UFO. Co się w nich znajduje?
Najnowsza publikacja obejmuje 72 pliki pochodzące z FBI, CIA oraz Pentagonu. W dokumentach znalazły się zeznania, nagrania wideo oraz artystyczne przedstawienia obserwowanych obiektów.
W kilku plikach pojawiają się opisy kul lub sfer widzianych w tym samym rejonie północno-wschodnich Stanów Zjednoczonych. Dokładne lokalizacje oraz tożsamość osób przesłuchiwanych przez FBI zostały jednak utajnione.
Jeden z dokumentów opisuje rozmowy FBI z dwiema osobami, które miały zobaczyć wieczorem intensywne, jasne światło na środku swojego podwórka. Według raportu jedna z tych osób „opisała czerwony kolor jako olśniewający i piękny” oraz stwierdziła, że „nigdy wcześniej nie widziała takiego odcienia czerwieni”. W tym samym raporcie wskazano, że czerwona kula miała około jednego metra szerokości, a w jej środku znajdowała się „biała plazmowa kula” wielkości piłki do koszykówki. Według relacji świadków obiekty miały być dwa. Gdy oddalały się od miejsca obserwacji, wyglądały tak, jakby były ze sobą połączone – wskazano. W dokumentach przeczytać można również, że kilka tygodni później te same osoby zobaczyły kilka białych kul przelatujących nad domem na znacznie większej wysokości.
W podobnym wywiadzie z lipca 2025 r. odniesiono się także do wcześniejszych zgłoszeń dotyczących kulistych obiektów. Jak zapisano w raporcie FBI, „obserwacja miała miejsce w promieniu 40 kilometrów od obserwacji określanych jako »Triangle Orbs«, »Red Orb Rotation« i »Orbs Over the Pond«, w dobrze znanej lokalizacji, która jest słabo zaludniona”.
W dokumentach opisano też zdarzenie z października 2024 r. Dotyczyło ono źródła światła znajdującego się poniżej linii horyzontu i unoszącego się nad stawem. Według raportu świetlisty obiekt przypominał „plazmową kulę”, która okresowo zmieniała kształt oraz jasność. W pewnych momentach główne źródło światła miało wyglądać tak, jakby rozdzielało się na mniejsze świecące punkty.
Czytaj więcej
Pierwsze publikacje rozpoczną się wkrótce – zapowiedział Donald Trump, mówiąc o dokumentach dotyczących UFO i niewyjaśnionych zjawisk powietrznych....
Dowody na istnienie UFO interesują amerykańską opinię publiczną. Co wynika z raportu Pentagonu?
Temat UFO i istnienia życia pozaziemskiego od dłuższego czasu wzbudza zainteresowanie amerykańskiej opinii publicznej. Istnieje między innymi teoria – bardzo popularna w USA – mówiąca o tym, że w bazie wojskowej w Nevadzie, zwanej Strefą 51 badane są pozaziemskie formy życia, mające pochodzić z obiektu, który w 1947 r. miał rozbić się w pobliżu Roswell w stanie Nowy Meksyk.
Temat UFO w USA znów zaczął trafiać na pierwsze strony gazet między innymi po tym, jak w 2017 r. media donosiły o tajnym programie Pentagonu, który miał badać zeznania pilotów i innych członków amerykańskich sił zbrojnych, zgłaszających, że widzieli na niebie dziwne obiekty. W 2022 r. amerykański Kongres przeprowadził pierwsze od pół wieku przesłuchania dotyczące UFO, a Departament Obrony otworzył biuro, którego zadaniem było zbieranie doniesień o wszystkich spotkaniach wojska z niezidentyfikowanymi obiektami.
W raporcie z 2024 r. Pentagon poinformował, że nie ma żadnych dowodów na kontakt z życiem pozaziemskim. Według tego źródła, rzekome UFO to zwykłe obiekty. W 2025 r. dziennik „The Wall Street Journal” napisał, iż w przeszłości amerykańskie władze celowo fabrykowały lub nagłaśniały rzekome dowody na istnienie UFO, by ukryć prawdziwe programy rozwoju tajnej broni.
Pierwsze dwie partie dokumentów zostały upublicznione 8 i 22 maja. Prezydent Donald Trump jest już kolejnym amerykańskim przywódcą, za którego kadencji ujawniane są rządowe raporty dotyczące niezidentyfikowanych obiektów latających. Proces ujawniania takich materiałów rozpoczął się pod koniec lat 70. XX wieku.