Morawiecki był pytany o kandydaturę Marcina Ociepy na wicemarszałka Sejmu, o której szef klubu PiS Mariusz Błaszczak poinformował 27 lipca. Wcześniej kandydatką PiS na wicemarszałka Sejmu była Elżbieta Witek, była marszałek Sejmu, która nie mogła jednak liczyć na poparcie większości parlamentarnej. Po tym jak Jarosław Kaczyński ogłosił, że ponad trzydziestu posłów PiS zostanie wykluczonych z partii, ponieważ nie podpisali oświadczenia ze zobowiązaniem do wstrzymania aktywności w ramach stowarzyszenia, PiS poinformował jednak, że Witek nie jest już kandydatką na wicemarszałka ze względów zdrowotnych, a nowym kandydatem jest Ociepa. Pojawiły się spekulacje, że PiS zdecydował się na taki krok, aby wakatu w prezydium Sejmu, jaki istnieje w związku z niewybraniem wicemarszałka z PiS, nie obsadził klub, który prawdopodobnie stworzy w Sejmie Morawiecki.
Czytaj więcej
PiS, który ma taki kierunek – do prawej ściany – uprawia to, co nazwałem budowaniem Konfederacji z Temu: szarpanie się jako „trzecia konfederacja”...
- Ja czuję się ojcem chrzestnym kandydatury Marcina Ociepy na wicemarszałka. Przez dwa lata i osiem miesięcy ktoś inny był kandydatem po naszej (PiS – red.) stronie, a teraz nagle okazało się, że kandydatem jest Marcin Ociepa. Marcin, trzymaj się - oświadczył Morawiecki. - Będziemy głosować oczywiście za tobą - dodał.
Więcej informacji wkrótce