Bramki drużyny z Nicei w meczu z Olympique Marsylia bronił wypożyczony z drużyny z Paryża Marcin Bułka, który był bohaterem meczu z PSG (w serii rzutów karnych obronił dwa uderzenia). W meczu z Olympique polski bramkarz również popisał się kilkoma skutecznymi interwencjami - czytamy w Onecie.

Bohaterem meczu był jednak Justin Kluivert - Holender zdobył dwa gole dla gospodarzy i zapisał na swoim koncie asystę.

W barwach Olympique Marsylia wybiegł na murawę Arkadiusz Milik, który w dotychczasowych rozgrywkach Pucharu Francji zapisał na swoim koncie pięć trafień. W meczu z Niceą był jednak bezradny, podobnie jak jego koledzy.

Czytaj więcej

Arkadiusz Milik z pierwszym golem w 2022 roku

Olympique wyszło na prowadzenie już w trzeciej minucie, po samobójczym trafieniu Melvina Barda, od którego piłka odbiła się po tym, jak Bułka obronił płaski strzał Turka, Cengiza Undera.

Po tym trafieniu Nicea rzuciła się do odrabiania strat i już siedem minut później było 1:1, po trafieniu Amine'a Gouiriego. Jeszcze przed przerwą na 2:1 podwyższył Kluivert.

5

Tyle goli w Pucharze Francji zdobył Arkadiusz Milik

Na początku drugiej połowy goście zdobyli gola, ale trafienie rezerwowego, Cedrica Bakambu, zostało anulowane z powodu spalonego. Chwilę później było już 3:1 po drugim golu Kluiverta. 

W 53. minucie Bułka wygrał pojedynek "jeden na jednego" z Bakambu.

Autopromocja
Specjalna oferta letnia

Pełen dostęp do treści "Rzeczpospolitej" za 5,90 zł/miesiąc

KUP TERAZ

Wynik meczu ustalił - po podaniu Kluiverta - Andy Delort.