Ustawa o samorządzie gminnym upoważnia rady gmin jedynie do określania zasad i trybu przeprowadzania konsultacji. Nie mogą one ustalać kategorii podmiotów uprawnionych do udziału w konsultacjach. Krąg osób uprawnionych do udziału w takich konsultacjach został określony przez samego ustawodawcę jako mieszkańcy gminy.
Tymczasem w uchwale podjętej jeszcze w 2003 r. rada gminy Olszyna w woj. dolnośląskim zawęziła krąg mieszkańców gminy uprawnionych do udziału w konsultacjach do osób mających czynne prawo wyborcze. Nie zakwalifikowała też uchwały do aktów prawa miejscowego i nie przesłała jej do publikacji w wojewódzkim Dzienniku Urzędowym. Burmistrz wyjaśnił, że było to następstwem wytycznych wojewody dolnośląskiego. W piśmie do rady gminy wojewoda określił zamknięty katalog samorządowych aktów prawnych, które podlegają publikacji w Dziennikach Urzędowych. Nie wymienił uchwał rady gminy dotyczących określania zasad i trybu przeprowadzania konsultacji z mieszkańcami gminy.
Tymczasem to właśnie wojewoda wystąpił w 2011 r. do wojewódzkiego sądu administracyjnego o stwierdzenie nieważności uchwały z powodu zawężenia kręgu mieszkańców gminy uprawnionych do udziału w konsultacjach oraz nieopublikowania jej w dzienniku urzędowym województwa. Narusza to konstytucję oraz ustawę o ogłaszaniu aktów normatywnych – stwierdził.
Jeszcze przed rozprawą rada gminy sama uchyliła wspomnianą uchwałę i podjęła nową, a burmistrz Olszyny wystąpił o umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego.
Mimo to WSA stwierdził nieważność uchwały, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od wyroku (sygnatura akt II OSK 1562/11).
Oba sądy stwierdziły, że uchylenie określonego aktu nie powoduje bezprzedmiotowości orzekania o jego nieważności. Uchwała, choć nieobowiązująca w dacie orzekania przez WSA, wywołała konkretne skutki prawne. W razie stwierdzenia przez sąd istotnego naruszenia prawa należy ją więc wyeliminować z obrotu prawnego ze skutkiem wstecznym (ex tunc), tj. od chwili podjęcia.
Nieopublikowane prawo miejscowe podlega unieważnieniu
Uchwały określające zasady i tryb przeprowadzania konsultacji z mieszkańcami mają charakter aktu prawa miejscowego – oceniły WSA i NSA. Zawierają normy o charakterze generalnym i abstrakcyjnym skierowane do podmiotów zewnętrznych wobec gminy oraz regulacje o charakterze normatywnym, określając uprawnionych do udziału w konsultacjach. Warunkiem wejścia w życie takiego aktu jest jego ogłoszenie w wojewódzkim Dzienniku Urzędowym. Brak publikacji stanowi istotne kwalifikowane naruszenie prawa, będące podstawą stwierdzenia nieważności aktu. Powoływanie się na wytyczne wojewody NSA uznał za niedopuszczalne.
– Wojewoda może stosować tylko środki określone w ustawie o samorządzie gminnym. Nie ma uprawnień do ustalania wytycznych, jakie akty mają charakter normatywny – powiedziała sędzia Małgorzata Stahl.
Ograniczając krąg osób uprawnionych do udziału w konsultacjach społecznych, rada gminy przekroczyła także granice delegacji ustawowej. Pojęcie mieszkańca nie jest tożsame z pojęciem osoby mającej czynne prawo wyborcze. Pozbawienie praw publicznych, praw wyborczych, a nawet ubezwłasnowolnienie nie jest jednoznaczne z pozbawieniem prawa do udziału w konsultacjach. Wyrok NSA jest ostateczny i prawomocny.
Zobacz Samorząd » Ustrój i kompetencje » Uchwały, decyzje, zezwolenia