Reklama

Za nogę złamaną na śliskim odpowiada właściciel domu

Brak dbałości o stan chodnika prowadzi do odpowiedzialności cywilnej właściciela posesji za skutki związanych z tym wypadków

Publikacja: 30.01.2010 02:00

Za nogę złamaną na śliskim odpowiada właściciel domu

Foto: Fotorzepa, Dominik Pisarek Dominik Pisarek

Właściciele budynków mają też obowiązek utrzymania ich w stanie niestwarzającym zagrożenia dla osób trzecich.

Jeśli ktoś poślizgnął się na lodzie i złamał rękę, upadł i doznał potłuczeń, odpowiedzialność może być znacznie dotkliwsza niż grzywna za niewywiązanie się z obowiązku sprzątania chodnika. Ofiara wypadku może bowiem zażądać od właściciela:

- zwrotu wydatków na leczenie,

- zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę,

- renty w razie utraty zdrowia lub kalectwa,

Reklama
Reklama

- pokrycia strat materialnych, np. utraconych zarobków, zniszczonego ubrania.

Takie sprawy, jeśli nie dojdzie do ugody, rozstrzygają sądy cywilne.

 

 

Domagający się odszkodowania musi wykazać zarówno swą szkodę, jak i winę sprawcy. Dlatego warto zadbać o dowody, np. poprosić świadków o podanie nazwisk i adresów czy sfotografować miejsce zdarzenia.

Jeśli posesja należy do wspólnoty mieszkaniowej, to ją obciąża obowiązek sprzątania chodnika. W razie nieszczęścia spowodowanego potknięciem się czy poślizgnięciem na nieuprzątniętym chodniku zostanie pozwana do sądu. Więcej, wspólnota odpowiada także za szkody poniesione w takich okolicznościach przez jej członka – właściciela lokalu. Potwierdzenie tego znaleźć można w uchwale Sądu Najwyższego z 28 lutego 2006 r. (sygn. III CZP 5/06).

Reklama
Reklama

Właściciel posesji musi też zadbać o to, by wskutek gromadzenia się na dachu budynku śniegu czy lodowych sopli nie stała się nikomu krzywda. W razie wypadku ponosi on nie tylko karną, ale i cywilną odpowiedzialność.

 

 

Jeśli za sprzątanie chodnika odpowiedzialny jest dozorca czy inny pracownik zaangażowany przez właściciela posesji czy wspólnotę na podstawie umowy o pracę lub zlecenia, to za skutki wypadku spowodowanego niewłaściwym wykonaniem obowiązków odpowiedzą właściciel lub wspólnota.

Jeśli jednak właściciel, wspólnota czy zaangażowany przez nich zarządca powierzył sprzątanie chodnika przedsiębiorcy, to on odpowiadać będzie za takie szkody. Tak uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 5 sierpnia 2005 r. (sygn. II CK 595/04). Ten przedsiębiorca przejmuje bowiem na podstawie umowy obowiązki właściciela wynikające z ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (tj. DzU z 2005 r. nr 236, poz. 2008 ze zm.).

Za właścicieli, którzy mają obowiązek utrzymania czystości na chodnikach, uważa się nie tylko osoby, firmy, które legitymują się wyłącznym prawem własności, ale też współwłaścicieli, użytkowników wieczystych, instytucje mające nieruchomości w zarządzie lub użytkowaniu, a także osoby, które w jakikolwiek sposób weszły w ich posiadanie, w tym dzierżawców. Jeśli na nieruchomości stoi budynek z mieszkaniami będącymi odrębną własnością, obowiązek ten obciąża osoby, którym wspólnota mieszkaniowa powierzyła zarząd, albo właścicieli lokali, jeżeli zarząd nie został wybrany.

Reklama
Reklama

 

 

Wspólnoty, podobnie jak zarządcy, a także firmy zajmujące się wykonywaniem usług czystościowych, są z reguły ubezpieczone od odpowiedzialności cywilnej.

Dlatego poszkodowany ma w praktyce do czynienia i wdaje się w spór z firmą ubezpieczeniową, która przejmuje odpowiedzialność ciążącą na winnym zaniedbań. Firma ta odpowiada tak jak sam sprawca. W procesie, w którym ona występuje, poszkodowany musi więc wykazać nie tylko to, że poniósł szkodę, ale i że właściciel posesji nie dopełnił ciążących na nim obowiązków i że skutkiem tego zaniedbania jest szkoda, na przykład uszkodzenie ciała w postaci złamania ręki.

 

Reklama
Reklama

 

Ustawa z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach nakłada na właścicieli posesji obowiązek oczyszczania chodników z błota, śniegu i lodu oraz usuwania innych zanieczyszczeń. Obowiązki związane z utrzymywaniem czystości mogą wynikać także z innych przepisów, m.in. regulaminu rady gminy. Obowiązek uprzątania błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń sprowadza się do usunięcia ich na brzeg chodnika od strony drogi. Ich wywóz należy bowiem do zarządcy drogi.Jednakże właściciel musi zadbać o oczyszczanie tylko wówczas, gdy chodnik przylega bezpośrednio do jego posesji. Jeśli między granicą posesji a chodnikiem znajduje się trawnik czy pas zieleni, sprzątanie do niego nie należy. Właściciel zwolniony jest z tego obowiązku, gdy na samym chodniku (a nie przy chodniku) został dopuszczony płatny postój lub parkowanie samochodów.

 

Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki i.lewandowska@rp.pl

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Krajowy System e-Faktur (KSeF)
KSeF już działa, ale papierowe faktury wciąż pozostają w modzie
Prawo dla Ciebie
„Rzadko spotykane, dziś wracają na szczyt”. Jest najnowszy ranking imion
Prawo karne
Prezydent Karol Nawrocki ułaskawił trzy osoby
Praca, Emerytury i renty
Zmiany w wypłatach 800 plus w lutym 2026. ZUS rozpoczyna przyjmowanie wniosków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama