Reklama

Kisiel na deser

„Kisiel krzepi", „Kisiel jako odtrutka" – te powiedzonka rodem z PRL dobrze oddawały rolę, jaką odgrywał Stefan Kisielewski – patron wszystkich tych, którzy odrzucali socjalizm jako system marnujący ludzkie talenty i inicjatywy.
Stefan Kisielewski Abecadło Kisiela, Testament Kisiela, Tom pierwszy serii „Cały Kisiel” wydawnictwo

Stefan Kisielewski Abecadło Kisiela, Testament Kisiela, Tom pierwszy serii „Cały Kisiel” wydawnictwo Prószyński Media , Warszawa 2011

Foto: Archiwum

Po odwilży z 1956 roku felietonista „Tygodnika Powszechnego" i „Kultury" poruszał się na krawędzi. Zazdrośnicy widzieli w nim króla życia – niby opozycjonistę, a jednocześnie bywalca PRL-owskich domów pracy twórczej. Niby człowieka z marginesu, choć gościa zachodnich ambasad. Akceptowanego przez prymasa Wyszyńskiego oraz tolerowanego przez PZPR i samego Gomułkę (choć do czasu, gdy z KC padł rozkaz zaaplikowania pisarzowi mordobicia w zaułkach Starego Miasta w 1968 roku).

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama