Reklama

Cerkiew: Zjednoczenia nie będzie

Patriarcha Konstantynopolitański nie ma prawa ingerować w sprawy Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej - mówi “Rzeczpospolitej” Władimir Legojda, rzecznik Patriarchatu Moskiewskiego.
Władimir Legojda, rzecznik Patriarchatu Moskiewskiego

Władimir Legojda, rzecznik Patriarchatu Moskiewskiego

Foto: patriarchia.ru

Rzeczpospolita: W piątek wieczorem Patriarchat Konstantynopolitański wydał komunikat, z którego wynika, że Święty Synod przygotował “kartę konstytucyjną” ukraińskiej Cerkwi. Czy to oznacza, że w Kijowie mogą świętować autokefalię?

Władimir Legojda: Nie wiem co to oznacza. Od początku Konstantynopol ciągle składa obietnice i potwierdza, że ta autokefalia będzie. Wszystkie te komunikaty ograniczają się jednak do ogólnych i niezrozumiałych sformułowań. Mam wrażenie, że tam nie mogą się dogadać i podtrzymują jedynie temat w przestrzeni medialnej. Chodzi tu raczej o to, że Konstantynopol jest zainteresowany znajdującymi się na Ukrainie nieruchomościami i świątyniami.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama