Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie były główne cele projektu modernizacji niemieckiego Kościoła?
- Dlaczego reformy niemieckiego Kościoła spotkały się z oporem Watykanu?
- Jakie zmiany udało się wprowadzić w ramach niemieckiej Drogi Synodalnej?
- Jakie nowe inicjatywy podejmują niemieccy katolicy po niepowodzeniu reform?
- Jak stanowisko papieża Franciszka wpłynęło na reformy niemieckiego Kościoła?
- Jakie są różnice w podejściu do reform między niemieckim a polskim Kościołem?
Co chciał zreformować niemiecki Kościół katolicki? Lista jest długa. Zniesienie celibatu, ordynacja kobiet, wprowadzenie święceń kapłańskich dla osób świeckich – tzw. viri probati, mężczyzn, którzy sprawdzili się jako wierni mężowie, dobrzy ojcowie i cieszą się autorytetem w swej lokalnej społeczności. Poza tym możliwość zawierania kościelnych związków małżeńskich przez członków mniejszości seksualnych czy zmiany w katechizmie tak, aby nie były uznawane za grzech intymne relacje pomiędzy osobami tej samej płci oraz uzyskanie wpływu przez świeckich na mianowanie kościelnych hierarchów.
Czytaj więcej
Stolica Apostolska nie kryje, że z niemieckim Kościołem nie wiąże żadnych nadziei na przyszłość....
Sprawy te były tematem sześcioletnich dyskusji w ramach Drogi Synodalnej (Synodaler Weg), wielkiego projektu reformatorskiego niemieckiego Kościoła katolickiego oraz organizacji świeckich katolików, z potężnym Komitetem Centralnym Niemieckich Katolików (ZDK) na czele, który skupia ponad dwie setki organizacji laickich. Niewiele z tego wyszło, co stało się oczywiste na niedawnym, ostatnim zgromadzeniu Drogi Synodalnej w Stuttgarcie.
Wielkie rozczarowanie zwolenników reform
– Nasze nadzieje się nie spełniły. Większość z najważniejszych postulatów reformatorskich nie została przyjęta, a te, które zaakceptowano, nie są wdrażane we wszystkich diecezjach – mówi „Rzeczpospolitej” Christian Toussaint, rzecznik Związku Niemieckiej Młodzieży Katolickiej (BDKJ), która jednoczy 17 katolickich stowarzyszeń młodzieżowych, zrzeszających ponad 660 tys. członków.