Reklama

Papież Leon XIV zabrał głos po zatrzymaniu Nicolása Maduro, wskazał na suwerenność Wenezueli

Papież Leon XIV powiedział, że z głębokim zaniepokojeniem śledzi rozwój sytuacji w Wenezueli i wezwał do zagwarantowania temu krajowi suwerenności.

Publikacja: 04.01.2026 15:29

Papież Leon XIV skomentował pojmanie Nicolása Maduro, do którego doszło na polecenie Donalda Trumpa

Papież Leon XIV skomentował pojmanie Nicolása Maduro, do którego doszło na polecenie Donalda Trumpa

Foto: REUTERS/Remo Casilli, @realDonaldTrump/Handout via REUTERS, REUTERS/Jonathan Ernst

Amerykański duchowny po raz pierwszy publicznie odniósł się do sprawy Wenezueli po tym, jak wojsko Stanów Zjednoczonych przeprowadziło operację zbrojną m.in. w Caracas i pojmało prezydenta kraju, Nicolása Maduro, oraz jego żonę Cilię Flores.

Wenezuelska para prezydencka została przewieziona do Nowego Jorku, gdzie ma w przyszłym tygodniu usłyszeć zarzuty. Władzę w Wenezueli przejęła tymczasowo wiceprezydent Delcy Rodríguez.

Czytaj więcej

Bosak o zatrzymaniu Maduro: Iluzje liberalnych instytucji nie rządzą

Nicolás Maduro pojmany. Papież Leon XIV upomina się o dobro mieszkańców Wenezueli

Papież zabrał głos podczas modlitwy Anioł Pański. – Dobro umiłowanego narodu wenezuelskiego musi górować nad wszelkimi innymi względami i prowadzić nas do przezwyciężenia przemocy oraz do podążania drogami sprawiedliwości i pokoju, bronienia suwerenności kraju, zapewnienia rządów prawa, zapisanych w konstytucji, poszanowania praw człowieka i obywatela oraz wspólnej pracy nad budowaniem spokojnej przyszłości współpracy, stabilności i zgody, ze szczególnym uwzględnieniem najuboższych, którzy cierpią z powodu trudnej sytuacji gospodarczej – powiedział. Według Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW), PKB Wenezueli spadło do 28 proc. swego poziomu z 2013 r.

Na Placu św. Piotra Leon XIV wezwał do modlitwy za naród Wenezueli, podkreślając, że sam będzie modlił się w tej intencji, apelował też o solidarność z ludźmi na całym świecie, którzy cierpią z powodu wojen.

Reklama
Reklama

To nie pierwszy raz, gdy papież mówi o Wenezueli. W grudniu ostrzegał przed interwencją wojskową Stanów Zjednoczonych w tym kraju. Następca Franciszka, czyli Robert Francis Prevost, zanim został głową Kościoła katolickiego w latach 1985–1986, 1988–1998 i 2014–2023 pracował w Peru, gdzie jako biskup Chiclayo w północnej części kraju zajmował się m.in. pomocą migrantom z Wenezueli.

Czytaj więcej

Skuty kajdankami Maduro już w Nowym Jorku. Chiny: To złamanie prawa

Biskupi Wenezueli po zatrzymaniu Maduro: Odrzucamy wszelką przemoc

3 stycznia żołnierze amerykańskich sił specjalnych zatrzymali Nicolása Maduro i Cilię Flores w ich sypialni w rezydencji w Caracas. Jak relacjonował prezydent USA Donald Trump, który informował o akcji na konferencji prasowej zorganizowanej na Florydzie, Maduro nie zdążył uciec do swego schronu. Wenezuelska para prezydencka przebywa w areszcie na Brooklynie w Nowym Jorku, możliwe, że w poniedziałek usłyszy zarzuty przed sądem federalnym.

Stany Zjednoczone zarzucają Maduro popełnienie przestępstw związanych z narkotykami i terroryzmem, w tym udział w zmowie narkoterrorystycznej i wspieranie handlu narkotykami we współpracy z bojówkami FARC i ELN, kartelami Sinaloa i Zetas oraz gangiem Tren de Aragua. Amerykanie twierdzą, że Maduro kierował grupą przestępczą o nazwie Cartel de los Soles. Zarzucane obalonemu prezydentowi Wenezueli czyny zagrożone są karą co najmniej 30 lat pozbawienia wolności.

Czytaj więcej

Czy Wenezuela stanie się imperium Trumpa?

W niedzielę Konferencja Biskupów Wenezueli odniosła się do najnowszych wydarzeń, zapewniając o bliskości Kościoła z Wenezuelczykami. „W obliczu wydarzeń, których doświadcza nasz kraj, prośmy Boga, aby obdarzył wszystkich Wenezuelczyków spokojem, mądrością i siłą” – czytamy w tekście, w którym podkreślono solidarność z rannymi oraz rodzinami zabitych podczas amerykańskiej operacji wojskowej w Wenezueli. Biskupi zaapelowali o podejmowanie decyzji dla dobra narodu wenezuelskiego. „Odrzucamy wszelkie formy przemocy” – oświadczyli.

Reklama
Reklama

W październiku 2025 r. Nicolás Maduro poinformował, że napisał do papieża list z prośbą o pomoc w utrzymaniu pokoju w swoim kraju.

Kościół
Pielgrzymka Leona XIV. Maronicki mnich o wyjątkowym powołaniu Libanu
Kościół
Pierwsza podróż Leona XIV pokazuje kierunek jego pontyfikatu
Kościół
Pierwsze kroki - na wschód. Papież Leon XIV jedzie do Turcji i Libanu
Kościół
Czechy pozbędą się rosyjskiego duchowego podejrzanego o szpiegostwo i molestowanie?
Kościół
Karol III i Leon XIV napisali historię. Papież modlił się z królem Anglii po raz pierwszy od 500 lat
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama