Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł w czwartek, że banki nie mają prawa żądać od konsumentów wynagrodzenia za korzystanie z pożyczonego kredytu w razie unieważnienia umowy, poza zwrotem samej kwoty i odsetek za opóźnienie od wezwania do zwrotu.
To wynagrodzenie za kapitał, przekraczające nierzadko połowę udzielonego kredytu, było w ostatnich latach kluczowe w sporach frankowych. Frankowicze nierzadko takie żądanie lub coraz częściej pozew traktowali jako presję, by nie przyszło im do głowy unieważnienie umowy.
Czytaj więcej
Unijny trybunał stając w obronie frankowiczów jasno dał do zrozumienia eurosceptykom, że w sporze z bankiem dobrze jest mieć prawo unijne po swojej...
– Teraz ta groźba znika – mówi mec. Radosław Górski, reprezentujący Arkadiusza Szcześniaka, frankowicza i prezesa Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu, w którego sprawie skierowano pytanie do TSUE.
Wyrok zaszkodzi sądom
– Wyrok ten znacznie ułatwi rozstrzyganie spraw frankowych. Może być wręcz przełomem w sądach, gdyż wyjaśnia jedną z najbardziej kluczowych kwestii – mówi szef sądu frankowego Tomasz Niewiadomski. Ale inny sędzia tego samego sądu, Henryk Walczewski, ocenia wyrok inaczej: – TSUE raczej frankowiczom nie pomoże, ale z pewnością zaszkodzi sądom, bo je narazi na nowe wątpliwości, gdyż podstawy prawne sporu wykraczają poza zakres implementacji dyrektywy konsumenckiej.
Czytaj więcej
W wyroku C-287/22 TSUE odpowiedział na pytanie, czy sąd krajowy, rozpoznający sprawę z powództwa konsumenta kwestionującego ważność umowy kredytu,...
Dodajmy, że Trybunał Sprawiedliwości UE wydał w czwartek jeszcze jeden korzystny dla frankowiczów wyrok, odpowiadając na pytanie zadane w jednej ze spraw frankowiczów kontra Getin Noble Bank. Wynika z niego, że kredytobiorca, który nie spłacił jeszcze rat do poziomu wypłaconego mu kredytu, ma prawo oczekiwać zawieszenia przez sąd spłaty rat na czas trwania procesu o unieważnienie umowy kredytu.
Będzie to sporo kosztować
Koszty, z jakimi sektor będzie się musiał zmierzyć po wyroku TSUE, są gigantyczne. Komisja Nadzoru Finansowego oszacowała je łącznie na 100 mld zł, z czego ok. 35–40 mld zł już zostało poniesionych w postaci rezerw na ryzyko prawne hipotecznych kredytów walutowych.
Przewodniczący KNF Jacek Jastrzębski podkreślał, że polski sektor bankowy jest obecnie dobrze skapitalizowany i płynny, co przekłada się na jego bezpieczeństwo i stabilność.
Czytaj więcej
TSUE wydał dwa wyroki ws. frankowiczów. Zgodnie z pierwszym, banki nie mogą żądać od konsumentów wynagrodzenia za korzystanie z pożyczonego kapitał...
– Banki zbudowały w ostatnim czasie odpowiedni bufor zwiększający ich odporność oraz zdolność do zaabsorbowania kosztów związanych z niekorzystnym dla nich rozstrzygnięciem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Erozja kapitałów banków, jaka dokona się w związku z tym rozstrzygnięciem, będzie miała jednak negatywny wpływ na zdolność banków do dalszego finansowania potrzeb mieszkaniowych polskich gospodarstw domowych, a także całej gospodarki – komentował przewodniczący KNF.
Czytaj więcej
Określenie skutków nieważności umowy należy do państw członkowskich, lecz muszą być one zgodne z prawem Unii.
– Wyrok TSUE jest skrajnie korzystny dla frankowiczów i bardzo dotkliwy dla banków. Moim zdaniem ogranicza też stabilność gospodarki i jej odporność na szoki, choćby poprzez ograniczenie zdolności finansowania kredytem gospodarki, ze względu na spadek kapitałów banków o ok. 40 proc. – ocenia z kolei Kamil Sobolewski, ekspert rynków finansowych Pracodawców RP.
– Rachunek za uprzywilejowanie frankowiczów zapłacą wszyscy – komentuje też Marcin Zieliński, główny ekonomista Fundacji FOR. – Zarówno klienci banków w postaci wyższych opłat, jak i akcjonariusze, i podatnicy, i gospodarka.
Czytaj więcej
Zdaniem Trybunału nie można dopuścić do tego, aby strona czerpała korzyści gospodarcze ze swojego niezgodnego z prawem zachowania ani żeby otrzymał...