Reklama

Armenia zbliża się do UE, a oddala od Rosji. Ważna umowa o współpracy w misjach

Parlament Armenii na nadzwyczajnym posiedzeniu ratyfikował umowę o udziale kraju w operacjach zarządzania kryzysowego Unii Europejskiej.

Publikacja: 28.11.2025 13:43

Mnatsakan Safaryan, wiceszef armeńskiej dyplomacji

Mnatsakan Safaryan, wiceszef armeńskiej dyplomacji

Foto: X.com/@MFAofArmenia

55 posłów głosowało za ratyfikacją umowy „W sprawie określenia ram udziału Armenii w operacjach zarządzania kryzysowego UE między Republiką Armenii a Unią Europejską”. 24 wstrzymało się od głosu.

Łatwiej o wspólne misje 

Podczas dyskusji nad projektem w komisji parlamentarnej wiceminister spraw zagranicznych Armenii Mnatsakan Safaryan oświadczył, że umowa, podpisana 30 czerwca 2025 r., ma na celu ustalenie ogólnych warunków udziału Armenii w operacjach zarządzania kryzysowego UE, eliminując potrzebę ustalania odrębnych warunków dla każdej misji.

– Współpraca między Armenią a UE w ostatnich latach objęła również kwestie bezpieczeństwa i obrony. Ratyfikacja umowy stanowi ważny krok w kierunku pogłębienia współpracy – stwierdził, cytowany przez rosyjską agencję Interfax. 

Czytaj więcej

Armenia nie chce już być sojusznikiem Rosji. Czy premier straci za to stanowisko?

„Praktyczny krok pogłębienia współpracy Armenii z UE”

Safaryan oświadczył też, że status personelu wysyłanego przez Armenię do udziału w operacjach UE będzie regulowany obowiązującymi porozumieniami w sprawie statusu sił zbrojnych, misji lub innymi porozumieniami zawartymi przez strony. – Podpisanie umowy postrzegane jest jako praktyczny krok w kierunku pogłębienia współpracy Armenii z UE i wdrożenia europejskich standardów zgodnych z polityką zagraniczną Armenii – powiedział Safaryan.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Armenia chce do UE. Rosja, Iran, Azerbejdżan gwałtownie protestują

W środę, 26 listopada pojawiły się doniesienia o możliwym wystąpieniu Armenii z Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ODKB), do której należy także Rosja, Białoruś, Kazachstan, Kirgistan i Tadżykistan. Erywań odmawia płacenia składek do budżetu tej organizacji od maja ubiegłego roku. Jak wyjaśnił premier Armenii Nikol Paszynian, Erywań jest rozczarowany obojętnością ODKB wobec sytuacji w Górskim Karabachu i niewystarczającą ochroną, jaką zapewnia ta organizacja. 


Dyplomacja
Co jeśli prezydent zawetuje ustawę o SAFE? Rząd: Skorzystamy, ale jest jedno „ale”
Dyplomacja
Zełenski: Chcę daty wejścia do UE. Kosiniak-Kamysz ostrzega przed „największym niebezpieczeństwem”
Dyplomacja
Ambasador USA we Francji bez dostępu do członków rządu. To ojciec zięcia Trumpa
Dyplomacja
To ten kraj zostanie kolejnym członkiem UE? Może zadziałać „efekt Trumpa”
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama