Reklama

Armenia pójdzie w ślady Ukrainy? Chce integrować się z UE

Władze Armenii, która formalnie pozostaje sojusznikiem wojskowym, gospodarczym i politycznym Rosji, chcą otwierać granice na Zachód i integrować się z Unią Europejską.
Nikol Paszynian

Nikol Paszynian

Foto: PAP/EPA

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Margaritis Schinas, który zajmuje się promowaniem europejskiego stylu życia, odwiedził w poniedziałek Erywań. Tam, w stolicy Armenii, ogłosił rozpoczęcie rozmów pomiędzy władzami ormiańskimi a Brukselą w sprawie ruchu bezwizowego. 

Z przedstawicielem KE spotkali się wszyscy najważniejsi politycy w państwie: prezydent, parlamentarzyści, premier i szef dyplomacji. – UE stoi ramię w ramię z Armenią – deklarował pochodzący z Grecji polityk, przebywając w kraju, którego granice wciąż kontrolują rosyjscy pogranicznicy (FSB) i w którym mieści się 102. baza wojskowa, ostatnia twierdza Putina na południowym Kaukazie.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama