Rząd w Madrycie w 2023 roku postanowił przeznaczyć na zakup myśliwców F-35 od amerykańskiego koncernu Lockheed Martin 6,25 mld euro. 

Hiszpania chciała kupić 50 myśliwców F-35

Hiszpania planowała zakup 25 myśliwców F-35B dla marynarki wojennej (miały zastąpić samoloty AV-8B Harrier na lotniskowcu Juan Carlos I) oraz 25 myśliwców F-35A, które miały zastąpić część starzejących się samolotów F/A-18 Hornet. 

Jednak plany hiszpańskiego rządu, przewidujące wydanie 85 proc. z 10,5 mld euro przeznaczonych na obronność w Europie, sprawiają, iż zakup w tym momencie myśliwców F-35 w USA będzie niemożliwy ze względu na brak wystarczających środków. 

Myśliwiec wielozadaniowy F-35

Myśliwiec wielozadaniowy F-35

Foto: PAP

Rzecznik hiszpańskiego resortu obrony ani Lockheed Martin nie komentują sprawy. „El Pais”, powołując się na źródła rządowe, podaje, że realizacja zawartej już wstępnej umowy na zakup myśliwców została zawieszona. 

Premier Hiszpanii Pedro Sánchez nie chciał podnieść wydatków na obronność do 5 proc. PKB

Socjalistyczny premier Hiszpanii Pedro Sánchez ogłosił wcześniej, że jego rząd planuje zwiększyć wydatki na obronność do 2 proc. PKB (Hiszpania jest jednym z państw Sojuszu, które wydają na swoją armię najmniejszą część PKB – w 2024 roku było to ok. 1,3 proc. Produktu Krajowego Brutto), czyli do poziomu postulowanego obecnie przez NATO. Sánchez sprzeciwiał się natomiast podniesieniu postulowanego poziomu wydatków do 5 proc. PKB na czerwcowym szczycie NATO. 

Czytaj więcej

Maciej Miłosz: Donald Trump wygrał w Hadze, ale Europa wygrała jeszcze bardziej

Sánchez stał na stanowisku, że zwiększenie wydatków do 5 proc. PKB mogłoby oznaczać konieczność podniesienia podatków i ograniczenia świadczeń socjalnych. NATO zgodziło się, by wydatki Hiszpanii były określane wcześniejszym celem stawianym przez Sojusz. 

Polska kupiła 32 myśliwce F-35

Umowa została podpisana w styczniu 2020 roku. Wartość kontraktu na zakup myśliwców to ok. 4,6 miliarda dol. Pierwsze dwa myśliwce zostały oficjalnie przekazane Polsce w 2024 roku, ale na razie znajdują się w Stanach Zjednoczonych (tam szkolą się na nich polscy piloci). Do Polski zakupione F-35 mają trafić w latach 2026-2030. 

Stanowisko Hiszpanii zostało ostro skrytykowane przez prezydenta USA Donalda Trumpa, który domagał się wzięcia przez Europę większej odpowiedzialności za swoje bezpieczeństwo. Trump groził, że w ramach retorsji obłoży Hiszpanię dodatkowymi cłami. 

Eksperci zwracają uwagę, że Trump, domagając się zwiększenia wydatków Europy na obronność, liczył m.in. na większe zakupy amerykańskiego uzbrojenia przez sojuszników Stanów Zjednoczonych z Europy.