Reklama

Pedro Sanchez rozbija NATO

Na cztery dni przed szczytem Sojuszu w Hadze premier Hiszpanii wysłał do sekretarza generalnego paktu Marka Rutte list, w którym zapowiada, że królestwo nie zgodzi się na podniesienie do 5 proc. PKB wydatków na obronę. To rozsierdziło Donalda Trumpa.
Pedro Sanchez

Pedro Sanchez

Foto: REUTERS/Ana Beltran

Szef NATO robił w ostatnich tygodniach wszystko, aby do czegoś podobnego nie doszło. Jednak w ten weekend szykując się do partii golfa w New Jersey, Trump zdradził pierwsze oznaki zniecierpliwienia. - Hiszpania będzie musiała zapłacić to, co wszyscy inni. NATO się z nią rozprawi - zapowiedział. 

Szczyt Sojuszu został pomyślany w taki sposób, aby zminimalizować ryzyko porażki. Dla Ruttego to jest bowiem moment, w którym pakt musi pokazać jedność wobec narastającego zagrożenia ze strony Rosji. Spotkanie zostało skrócone do kolacji wydanej przez króla Wilhelma Aleksandra we wtorek wieczorem i dwuipółgodzinnej sesji roboczej następnego dnia. Wszystko byle prezydent USA się nie znudził. Uznano też, że przedmiotem debaty nie będą perspektywy przyjęcia Ukrainy do NATO a jej prezydent Wołodymyr Zełenski weźmie udział tylko we wtorkowej części spotkania.  Trump nie chce bowiem słyszeć o przyjęciu Kijowa do paktu. 

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama