Reklama

Andrzej Łomanowski: Ukraińska afera korupcyjna spleciona z negocjacjami o pokój

Pod naciskiem organów antykorupcyjnych prezydent Wołodymyr Zełenski zdymisjonował dotychczas wszechmocnego szefa swej administracji Andrija Jermaka. To kolejny potężny cios w samego Zełenskiego w czasie, gdy walczy z nonsensownym „planem Trumpa”.
Andrij Jermak

Andrij Jermak

Foto: PAP/Vladyslav Musiienko

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie wydarzenia doprowadziły do rewizji u Andrija Jermaka?
  • Jak afera korupcyjna wpływa na pozycję polityczną prezydenta Wołodymyra Zełenskiego?
  • Dlaczego skandal korupcyjny ma międzynarodowe implikacje, szczególnie w kontekście planu pokojowego?
  • Kto jest uważany za potencjalnych beneficjentów obecnej sytuacji politycznej na Ukrainie?
  • W jaki sposób sytuacja ta jest wykorzystywana w polityce wewnętrznej i zewnętrznej przez różne kraje?
  • Jakie są spekulacje na temat możliwej ingerencji zagranicznych służb?
Pozostało jeszcze 90% artykułu

Przy tym i sam prezydent może znaleźć się w kręgu podejrzanych, bo aferę korupcyjną wywołał jego dawny wspólnik i dobry znajomy Timur Mindycz. Ten zaś wraz z grupą wysokiej rangi urzędników zorganizował system pobierania łapówek za kontrakty z elektrowniami atomowymi.

Sprawa łapówek, jak bagno, wciąga już bliskich współpracowników prezydenta: szefa jego kancelarii Andrija Jermaka oraz byłego ministra obrony Rustema Umerowa. U pierwszego przeprowadzono rewizje, drugi był przesłuchiwany, ale zarzutów im nie postawiono. Mimo to Zełenski zdymisjonował Jermaka.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama