Majstrowanie przy ustawach edukacyjnych odbywa się i na Litwie, i na Ukrainie, i na Białorusi. Wszędzie są pomysły ograniczenia nauczania w języku polskim. Zazwyczaj zaczyna się od zmniejszania liczby przedmiotów prowadzonych po polsku czy łączenia klas polskojęzycznych z innymi, także rosyjskojęzycznymi. Potem jest próba zepchnięcia polskiego do roli języka obcego jak angielskiego. Na końcu może być całkowite wynarodowienie Polaków na terenach, na których mieszkają od pokoleń. A na terytorium tych trzech krajów jest ich około 650 tysięcy, nieoficjalnie znacznie więcej.