Reklama

Nowa presja z Waszyngtonu. Trump nałoży 25 proc. cła za relacje handlowe z Iranem

Prezydent USA Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze grożące nałożeniem dodatkowych ceł na państwa, które nadal prowadzą handel z Iranem – informuje agencja Reutera.

Publikacja: 07.02.2026 13:00

Ludzie przechodzą obok muralu z wizerunkiem Najwyższego Przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneieg

Ludzie przechodzą obok muralu z wizerunkiem Najwyższego Przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneiego, na ulicy w Teheranie

Foto: Majid Asgaripour/WANA (West Asia News Agency) via REUTERS

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Na jakie kraje mogą zostać nałożone dodatkowe cła ze strony USA w związku z handlem z Iranem?
  • Jakie są obecne działania i stanowiska Białego Domu wobec Iranu?
  • Jakie kroki podjął Trump w kontekście umowy nuklearnej z Iranem?
  • Jakie państwa nadal prowadzą handel z Iranem mimo międzynarodowych sankcji?
  • Jakie są potencjalne skutki rosnących napięć między USA a Iranem?

Dokument nie precyzuje konkretnej stawki, ale jako przykład podaje 25 proc. Zapisano w nim, że taryfa celna może objąć towary importowane do USA z każdego kraju, który „bezpośrednio lub pośrednio kupuje, importuje bądź w inny sposób pozyskuje jakiekolwiek towary lub usługi z Iranu”.

Trump nie odniósł się bezpośrednio do rozporządzenia, lecz przemawiając w piątek wieczorem na pokładzie Air Force One, powtórzył, że Iran nie może posiadać broni nuklearnej.

Biały Dom: stan nadzwyczajny trwa

Dzieje się to w czasie, gdy w Omanie trwają rozmowy między wysokiej rangi przedstawicielami USA i Iranu, po kilku tygodniach gróźb z obu stron.

Na początku roku Trump zagroził 25-proc. cłem dla państw robiących interesy z Iranem we wpisie w serwisie Truth Social. 12 stycznia napisał: „Ze skutkiem natychmiastowym każdy kraj prowadzący interesy z Islamską Republiką Iranu zapłaci 25-proc. cło od wszelkiej działalności handlowej prowadzonej ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki”.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Cła Donalda Trumpa na partnerów handlowych Iranu uderzą głównie w Chiny

Wówczas nie podano szczegółów, jak takie taryfy celne miałyby działać w praktyce.

Biały Dom oświadczył, że nowe rozporządzenie potwierdza „trwający stan nadzwyczajny w odniesieniu do Iranu”, zaznaczając, że prezydent może je zmodyfikować, jeśli zmienią się okoliczności.

W komunikacie napisano również, że „prezydent pociąga Iran do odpowiedzialności za dążenie do uzyskania zdolności nuklearnych, wspieranie terroryzmu, rozwój pocisków balistycznych oraz destabilizację regionu, które zagrażają bezpieczeństwu Ameryki, jej sojusznikom i interesom”.

Czytaj więcej

Złoto Iranu może trafić do skarbca Kremla. Tajna operacja Ił-76DT

Niezależnie od tego amerykański Departament Stanu ogłosił w piątek sankcje wobec 15 podmiotów „handlujących ropą naftową, produktami naftowymi lub petrochemicznymi pochodzącymi z Iranu”.

Reklama
Reklama

Powrót do sankcji po zerwaniu umowy

Iran podlega szerokim sankcjom USA i innych państw zachodnich w związku ze swoim programem nuklearnym. Władze w Teheranie utrzymują, że ma on wyłącznie pokojowy charakter i wielokrotnie zaprzeczały oskarżeniom USA i ich sojuszników o dążenie do budowy broni atomowej.

Zgodnie z porozumieniem nuklearnym z 2015 r. Iran nie mógł wzbogacać uranu powyżej 3,67 proc. czystości – poziomu potrzebnego do paliwa dla elektrowni jądrowych – oraz przez 15 lat nie mógł prowadzić wzbogacania w zakładzie Fordo.

Czytaj więcej

Morze Kaspijskie wysycha. Jesiotry wymierają, porty trzeba pogłębiać

Trump wycofał jednak USA z umowy podczas swojej pierwszej kadencji w 2018 r., twierdząc, że porozumienie zbyt słabo blokuje drogę do bomby, i przywrócił amerykańskie sankcje, które poważnie uderzyły w irańską gospodarkę. Sankcje – obejmujące eksport ropy, żeglugę i banki – zawierały również tzw. sankcje wtórne wobec krajów handlujących z Iranem.

Teheran odpowiedział stopniowym naruszaniem ograniczeń wynikających z umowy, zwłaszcza dotyczących produkcji wzbogaconego uranu.

W ubiegłym roku ONZ ponownie nałożyła sankcje gospodarcze i wojskowe po tym, jak Wielka Brytania, Francja i Niemcy oskarżyły Iran o „dalszą eskalację nuklearną” i brak współpracy.

Reklama
Reklama

Ponad 100 państw nadal handluje z Teheranem

Mimo restrykcji wobec części produktów i branż z Iranem nadal handluje ponad 100 państw – przypomina agencja Reutera.

Czytaj więcej

Irańskie linie nie wlecą do Europy. Sankcje za pomoc Rosji

Największym partnerem eksportowym są Chiny. W roku do października 2025 r. Pekin kupił od Iranu towary o wartości ponad 14 mld dol. – wynika z danych Trade Data Monitor opartych na oficjalnych statystykach irańskich. Na drugim miejscu znajduje się Irak, który sprowadził towary warte 10,5 mld dolarów.

Wśród największych odbiorców są także Zjednoczone Emiraty Arabskie i Turcja. Eksport do Turcji wzrósł z 4,7 mld dolarów w 2024 r. do 7,3 mld dolarów w ubiegłym roku.

Rosną obawy przed otwartym konfliktem

Rosnące napięcia między USA a Iranem wzbudzają obawy przed konfliktem. Jeszcze w środę Trump stwierdził, że najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Khamenei, powinien być „bardzo zaniepokojony”.

Reklama
Reklama

Prezydent mówił, że jest gotów uderzyć na państwo Bliskiego Wschodu, jeśli odmówi ono porozumienia w sprawie programu nuklearnego.

USA zwiększyły także swoją obecność wojskową w regionie, w tym – jak określił to Trump – wysłały „potężną armadę” w reakcji na brutalne tłumienie ogólnokrajowych protestów antyrządowych w ubiegłym miesiącu.

Organizacje praw człowieka twierdzą, że w czasie pacyfikacji zginęły tysiące ludzi, lecz pełna skala ofiar pozostaje niejasna z powodu ograniczeń w dostępie do internetu wprowadzonych przez władze od 8 stycznia 2026 roku.

Handel
Dlaczego butelkomaty nie przyjmują wszystkich butelek? Sprawdziliśmy
Handel
Po wyroku Sądu Najwyższego rusza lawina pozwów. FedEx pierwszy w kolejce
Handel
Zamieszanie wokół ceł Donalda Trumpa. Dlaczego obowiązuje tylko 10 proc.?
Handel
USA znoszą cła, Trump zapowiada kolejne. UE wstrzymuje ratyfikację umowy
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama