Pepsi także w Polsce będzie znikać z półek. Carrefour ogranicza współpracę

Koncern produkujący nie tylko napoje, ale i słone przekąski, przeholował z planowanymi podwyżkami i także w Polsce ich sprzedaż ograniczy choćby Carrefour

Publikacja: 06.01.2024 15:39

Pepsi także w Polsce będzie znikać z półek.  Carrefour ogranicza współpracę

Foto: SeongJoon Cho/Bloomberg

Kilka dni temu Financial Times napisał, że Carrefour zaprzestanie sprzedaży produktów PepsiCo, nie tylko napojów Pepsi, ale także chipsów Lays, Doritos i 7Up, a także umieści na półkach sklepów we Francji tabliczki wyjaśniające klientom, że zaprzestaje sprzedaży tej marki ze względu na „niedopuszczalne podwyżki cen”.

Czytaj więcej

Carrefour nie będzie sprzedawać Pepsi, bo za droga

Jak dowiedziała się "Rzeczpospolita" problem widać także w Polsce w odniesieniu do tej sieci. - W nawiązaniu do pojawiających się informacji o niepowodzeniu negocjacji cenowych pomiędzy Carrefour i PepsiCo, których celem było obniżenie cen produktów tego producenta dla klientów, informujemy iż Carrefour Polska również ograniczy współpracę z tym dostawcą na krajowym rynku - wyjaśnia nam biuro prasowe Carrefour Polska.

Firma nie precyzuje o jakich produktach mowa. W Polsce PepsiCo oferuje nie tylko gamę napojów gazowanych, ale także słone przekąski. Pracownicy Carrefour we Francji informują, że produkty koncernu są w trakcie usuwania ze witryn e-commerce Carrefour, chociaż część istniejących zapasów może być nadal widoczna w sklepach. - Negocjacje z PepsiCo były, delikatnie mówiąc, skomplikowane. Zamierzamy w tym roku obniżyć ceny zgodnie ze światowymi trendami, ale zamiast tego PepsiCo żąda podwyżek cen – podaje pracownik Carrefoour, cytowany przez FT.

PepsiCo nie odpowiedziało na prośbę o komentarz. Francuscy sprzedawcy detaliczni żywności i producenci przemysłowi prowadzą coroczne negocjacje w sprawie ustalenia cen żywności, które mają zostać sfinalizowane do końca stycznia, czyli dwa miesiące wcześniej niż zwykle. W tym roku rząd nakazał zakończenie rozmów wcześniej niż zwykle, aby konsumenci mogli skorzystać z niższych cen w obliczu spadku inflacji żywności.

Wysokie ceny żywności wywierają presję na gospodarstwa domowe, które już borykają się z rosnącymi kosztami energii. Według Kantar przyczyniły się one również do spadku ilości żywności kupowanej przez konsumentów o 4–5 procent w pierwszych ośmiu miesiącach 2023 r. w porównaniu z rokiem poprzednim. Jednak wolumeny spadły jedynie o 0,5 procent w porównaniu z 2019 r., ponieważ zwyczaje zakupowe związane z kwarantanną powróciły do wzorców sprzed pandemii. W Polsce rynek spożywczy także się skurczył w ujęciu ilościowym.

Carrefour nie podał liczby średniej podwyżki, jakiej domagała się PepsiCo w negocjacjach na nadchodzący rok, które toczą się od miesiąca. Jednakże Coca-Cola, inny duży amerykański producent żywności, oświadczyła, że chce w przyszłym roku podnieść swoje ceny we Francji o 7 proc., co również doprowadziło do napiętych negocjacji z francuskimi sprzedawcami detalicznymi.

Decyzja Carrefour o zaprzestaniu sprzedaży produktów PepsiCo nie jest pierwszym przypadkiem stosowania takiej taktyki przez sprzedawców detalicznych poszukujących przewagi w negocjacjach z dostawcami. We wrześniu Carrefour zaczął umieszczać etykiety informujące o downsize'ingu na produktach, których objętość spadła, ale cena na półkach utrzymała się lub wzrosła, aby ostrzec klientów. Wśród produktów objętych kampanią znalazły się mrożona herbata Lipton firmy PepsiCo i ciastka lodowe Viennetta firmy Unilever.

Czytaj więcej

Rząd Francji uzgodnił: 5 tys. produktów ma stanieć

Leclerc, kolejna duża francuska sieć supermarketów, oświadczyła, że latem zaprzestanie sprzedaży produktów producenta napojów Pernod Ricard po tym, jak nie udało się uzgodnić cen, jednak od tego czasu produkty te wróciły na półki. Podobny spór z Heinzem w sprawie cen fasoli i ketchupu w 2022 r. miała brytyjska sieć supermarketów Tesco.

W listopadzie grecki rząd nałożył na lokalne oddziały Procter & Gamble i Unilever karę w wysokości 1 mln euro za naruszenie przepisów dotyczących marży brutto.

Akcja jest także efektem różnic w cenach u poszczególnych producentów. Z badania indeks cen detaliczny Uce Research i Uczelni WSB Merito wynika, że w październiku 2022 r. średnia cena detaliczna Pepsi 1 litr wynosiła 5,77 zł, zaś taka sama Coca Cola kosztowała 5,93 zł. tym roku produkt Pepsi zdrożał do 5,99 zł, a konkurencyjny do 6,47 zł. To jednak średnia dla rynku handlu nowoczesnego, w poszczególnych sieciach sytuacja może być zupełnie różna.

W tym tygodniu francuski rząd przedstawił władzom w Brukseli propozycje szerszej kampanii „skurczania” etykiet w supermarketach, którą urzędnicy mają nadzieję rozpocząć w marcu, aby zapewnić zgodność z przepisami UE.

Francuscy sprzedawcy detaliczni żywności skarżą się, że ich marże są obniżane, podczas gdy grupy przemysłowe w dalszym ciągu czerpią korzyści z wyższych cen. Podczas ostatniej aktualizacji notowań PepsiCo po raz trzeci z rzędu podniosła prognozę zysków na 2023 rok, po podniesieniu cen średnio o 11 procent w ciągu trzech miesięcy poprzedzających wrzesień.

Kilka dni temu Financial Times napisał, że Carrefour zaprzestanie sprzedaży produktów PepsiCo, nie tylko napojów Pepsi, ale także chipsów Lays, Doritos i 7Up, a także umieści na półkach sklepów we Francji tabliczki wyjaśniające klientom, że zaprzestaje sprzedaży tej marki ze względu na „niedopuszczalne podwyżki cen”.

Jak dowiedziała się "Rzeczpospolita" problem widać także w Polsce w odniesieniu do tej sieci. - W nawiązaniu do pojawiających się informacji o niepowodzeniu negocjacji cenowych pomiędzy Carrefour i PepsiCo, których celem było obniżenie cen produktów tego producenta dla klientów, informujemy iż Carrefour Polska również ograniczy współpracę z tym dostawcą na krajowym rynku - wyjaśnia nam biuro prasowe Carrefour Polska.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Handel
Żabka szuka franczyzobiorców na ukraińskich portalach
Handel
Brexit uderza w import żywności. Brytyjczycy narzekają na nowe przepisy
Handel
Kanadyjski rząd chce ściągnąć dyskonty. Na liście właściciele Biedronki i Lidla
Handel
VAT uderzył, ceny rosną już mocniej niż w marcu
Handel
Francja: Shrinkflacja to oszustwo. Rząd z tym kończy