Reklama

Sondaż: Polacy czują się nabici w butelki. „Rzeczpospolita” zapytała o ocenę systemu kaucyjnego

Ponad połowa Polaków źle ocenia funkcjonowanie mechanizmu zwrotu opakowań, a prawie połowa w ogóle w nim nie uczestniczy – wynika z badania IBRiS dla „Rzeczpospolitej”. Resort klimatu twierdzi jednak, że system działa poprawnie, a negatywne oceny wynikają z nagłaśnianych rzadkich „przypadków problematycznych”.
Klient Biedronki miał zwrócić w jednym z automatów 735 opakowań, za co otrzymał voucher wart 367,50

Klient Biedronki miał zwrócić w jednym z automatów 735 opakowań, za co otrzymał voucher wart 367,50 zł. Na zdjęciu recyklomat tej sieci sklepów we Wrocławiu

Foto: FotoDax/Shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Polacy oceniają obecne działanie systemu kaucyjnego.
  • W jaki sposób opinie publiczne kontrastują ze stanowiskiem Ministerstwa Klimatu i Środowiska.
  • Jakie konkretne problemy i frustracje zgłaszają użytkownicy systemu kaucyjnego.
  • Jak zmieniło się nastawienie konsumentów do kaucji od początku wdrożenia systemu.
  • Jakie są oficjalne wyjaśnienia dla obecnych trudności oraz planowane działania usprawniające.
  • Jaki jest poziom uczestnictwa w systemie zwrotu opakowań w stosunku do założeń.

„Opublikowane zostały zdjęcia pokazujące stan puszek po przejściu przez mechanizm butelkomatu. (...) Żeby dostać kaucję za puszkę, musimy zadbać najpierw, by zachować ją w idealnym stanie, po czym wrzucić do automatu, który natychmiast ją zgniecie” – napisał w poniedziałek w serwisie X użytkownik o pseudonimie Ekonomat, w szybkim tempie zyskując ponad tysiąc polubień. „Bo celem systemu kaucyjnego nie jest recykling, tylko testowanie, do jakiego stopnia można poniżyć Polaka robaka” – napisał jeden z komentujących, zdobywając ponad pół tysiąca „lajków”.

To jeden z wielu wpisów, pokazujących rzekome absurdy systemu kaucyjnego, robiących furorę w mediach społecznościowych. Zaś ich popularność wpisuje się w negatywne nastroje społeczne po pięciu miesiącach funkcjonowania systemu kaucyjnego. Taki wniosek płynie z sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej”.

Pracownia spytała 1073 ankietowanych, „jak oceniają funkcjonowanie systemu kaucyjnego na plastikowe opakowania”, a odpowiedzi pokazują znaczną przewagę ocen nieprzychylnych. W sumie negatywnie funkcjonowanie systemu oceniło 50,5 proc. ankietowanych, w tym 30,3 proc. – „źle”, a 20,2 proc. – „bardzo źle”. Pozytywnych ocen było w sumie 27,6 proc., w tym 22,8 proc. – „dobrze” i tylko 4,8 proc. – „bardzo dobrze”. 2,2 proc. ankietowanych nie słyszało o systemie kaucyjnym, a 19,8 proc. nie miało zdania na ten temat. Zaś takie wyniki mogą zaskakiwać, biorąc pod uwagę to, jak system kaucyjny był oceniany na samym początku.

Reklama
Reklama

Foto: Tomasz Sitarski

Startowi systemu kaucyjnego w ubiegłym roku towarzyszyła bardzo duża akceptacja, wynikająca z badań opinii publicznej 

Wystartował na początku października ubiegłego roku, gdy w sklepach zaczęły pojawiać się pierwsze opakowania ze znakiem kaucji. Generalnie objęte są nią butelki plastikowe do 3 l (gdzie kaucja wynosi 50 gr), metalowe puszki do 1 l (również 50 gr) i szklane butelki wielorazowego użytku do 1,5 l (1 zł). Zwrot kaucji można uzyskać przede wszystkim w dużych sklepach o powierzchni powyżej 200 m kw. w automatach kaucyjnych lub w punktach obsługi. Mniejsze sklepy mogą prowadzić zbiórkę dobrowolnie.

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

„Systemy kaucyjne obowiązują z powodzeniem w wielu krajach Europy. Korzysta z nich 180 mln Europejek i Europejczyków” – uzasadniało na swojej stronie Ministerstwo Klimatu i Środowiska, wprowadzając system. Zaś – jak wynikało z pierwszych badań sondażowych – Polacy podeszli do tego pomysłu z entuzjazmem.

Zgodnie z badaniem, które we wrześniu ubiegłego roku opublikowała Izba Branży Komunalnej, aż 69,7 proc. ankietowanych popierało system kaucyjny. Izba, od początku ostrzegająca, że system jest niedopracowany, alarmowała jednak przy okazji, że ankietowani mają bardzo niską świadomość, jak będzie funkcjonował mechanizm. Tuż po wejściu w życie systemu kaucyjnego w październiku ubiegłego roku 60 proc. ankietowanych w badaniu przeprowadzonym przez panel Ariadna dla Wirtualnej Polski uznało, że go popiera.

28 mln opakowań

zwrócono już w ramach systemu kaucyjnego - wynika z danych Ministerstwa Klimatu i Środowiska

Reklama
Reklama

Jeszcze w czwartek Ministerstwo Klimatu i Środowiska, podsumowując pierwsze miesiące działania systemu kaucyjnego, oświadczyło, że jest on sukcesem. „Wprowadzenie tego rozwiązania już teraz przynosi wymierne efekty, a świadomość ekologiczna Polaków stale rośnie” – podkreśliło.

Jednak najnowsze badanie IBRiS dla „Rzeczpospolitej” pokazuje, że nastawienie konsumentów jest już dalekie od optymizmu. I nie jest to pierwszy podobny sondaż. Z badania, opublikowanego przed kilkoma dniami w Wirtualnej Polsce, wynikało, że aż 56 proc. Polaków uważa brak możliwości zgniatania opakowań za problem, który zniechęca ich do korzystania z systemu.

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

Jest to wyjątkowo źle sprzedana reforma, uderzająca głównie w mieszkańców dużych miast, którzy deklarowali dotąd postawy proekologiczne. Ich oczekiwania rozminęły się z rzeczywistością – ocenia Michał Fedorowicz, analityk internetu i mediów społecznościowych z Europejskiego Kolektywu Analitycznego Res Futura. Jego zdaniem coraz gorsze nastroje widoczne w badaniach opinii publicznej są zbieżne z obrazem, wyłaniającym się z mediów społecznościowych.

Zdaniem analityków internetu, media społecznościowe nie pozostawiają suchej nitki na funkcjonowaniu systemu kaucyjnego 

Przed dwoma tygodniami Res Futura opublikowała opracowanie, podsumowujące internetowe komentarze na temat systemu kaucyjnego. Wynika z niego, że aż 88 proc. jest nieprzychylnych. „Dominują głosy o charakterze wybitnie negatywnym, koncentrujące się na awaryjności maszyn i braku odpowiedniej infrastruktury w mniejszych miejscowościach. Użytkownicy masowo stosują sarkastyczne określenia typu »uśmiechnięta Polska« lub »państwo z dykty«, sugerując celowe działanie rządu na szkodę obywatela” – stwierdziła Res Futura.

Czytaj więcej:

Raporty ekonomiczne Polacy gotowi na kaucje. Sklepy i producenci niekoniecznie

Pro

Reklama
Reklama

Jej zdaniem w negatywnych komentarzach przewija się pięć tematów o największym nasyceniu. Po pierwsze, 40 proc. internautów ma zwracać uwagę na niewydolność infrastruktury automatowej. „Użytkownicy masowo zgłaszają problemy z butelkomatami, które są notorycznie przepełnione lub ulegają awariom w godzinach szczytu zakupowego” – zauważyła Res Futura.

Kolejne najpopularniejsze tematy, zdaniem analityków, to „straty finansowe konsumentów, np. zwrot jedynie 10 groszy zamiast 50 gr” (25 proc. komentarzy), „wzrost opłat za wywóz śmieci komunalnych” (15 proc. komentarzy) czy „upodlenie obywatela i rola śmieciarza” (12 proc.). „System jest interpretowany jako forma przymusowej tresury społeczeństwa i narzucanie ludziom roli darmowych pracowników PSZOK” – napisała Res Futura.

Zdaniem Res Futury „TikTok zalany jest filmami z dramatycznym podpisem: »trzecia próba, trzy godziny życia mniej«”. „Trwa licytacja w komentarzach, kto przejechał więcej kilometrów, by znaleźć czynny automat” – napisała pracownia.

W mediach społecznościowych wiralem stała się np. wypowiedź Karola Wójcika z Izby Branży Komunalnej, który w materiale TVN24 grzmiał, że za sprawą systemu kaucyjnego uczyniono z Polaków „38 mln śmieciarzy”. Tłumaczył, że system kaucyjny nie ma sensu, bo i tak sortownie wyłapują plastikowe butelki i puszki, a pozbawienie ich cennego surowca spowoduje wzrost opłat za wywóz odpadów komunalnych.

Reklama
Reklama

W mediach, zarówno tradycyjnych, jak i społecznościowych, coraz częściej pojawia się narracja, że automaty blokowane są przez „zawodowych zbieraczy”, pozyskujących odpady np. z domów weselnych, a następnie przynoszących całe worki opakowań. To ostatnie zjawisko potwierdzałyby dane z największych sieci handlowych. Np. jeden z klientów sieci Biedronka zwrócił 735 opakowań, co przełożyło się na voucher w wysokości 367,50 zł.

Zdaniem ministerstwa, rzadkie przypadki błędów w systemie nie świadczą, że jest on z gruntu zły

Co na to Ministerstwo Klimatu i Środowiska? Nagłaśniane w mediach społecznościowych przypadki składa na karb tworzącego się systemu. „Średnio każdego dnia z sukcesem zwracanych jest kilkaset tysięcy opakowań. W tak wielkiej liczbie zdarzają się przypadki problematyczne, często wynikające z kwestii technicznych lub logistycznych. Wprowadzenie systemu to bowiem duża zmiana logistyczna, ale również bardzo duża zmiana zachowań konsumenckich” – komentuje dla „Rzeczpospolitej” Departament Edukacji i Komunikacji Ministerstwa Klimatu i Środowiska. „Niektóre procesy logistyczne wymagają dopracowania. Chodzi np. o częstotliwość odbiorów opakowań z automatów i ręcznych punktów zbiórki przez operatorów. Widzimy potrzebę dalszego zwiększania liczby punktów zbiórki, szczególnie w mniejszych miejscowościach” – dodaje.

Polski system kaucyjny realnie zmienił gospodarkę opakowaniami po napojach i zmienia nawyki konsumentów. Pierwsze miesiące jego funkcjonowania pokazują stabilny wzrost objętych kaucją opakowań w sprzedaży, a co za tym idzie również zwracanych przez klientów. 

Ministerstwo Klimatu i Środowiska

– Wyniki sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej” na obecnym etapie wdrażania systemu nie są dla nas zaskoczeniem. Jako operator zakładaliśmy, że początek funkcjonowania systemu kaucyjnego będzie wiązał się z wyzwaniami, zarówno wizerunkowymi, jak i społecznymi – komentuje Piotr Okurowski, prezes zarządu Kaucja.pl, jednego z ośmiu operatorów systemu kaucyjnego w Polsce. – Doświadczenia z innych krajów europejskich pokazują, że podobny scenariusz powtarzał się niemal wszędzie. Na początku poparcie społeczne było niższe, ale gdy na półkach dominują już opakowania objęte kaucją, a punkty zwrotu są powszechne, oceny powinny szybko się poprawić – dodaje.

Jego zdaniem negatywne oceny wynikają z faktu, że Polska jest w okresie przejściowym, a na półkach znajdują się nadal produkty wyprodukowane przed startem systemu, wciąż trwa budowa infrastruktury i nowych nawyków, a ponadto brakuje edukacji. – Jako operator Kaucja.pl prowadzimy działania informacyjne i szkoleniowe dla sklepów. Równolegle od dłuższego czasu apelujemy do Ministerstwa Klimatu i Środowiska o szeroką, ogólnopolską kampanię informacyjną skierowaną bezpośrednio do konsumentów – tłumaczy Piotr Okurowski.

Reklama
Reklama

O tym, że wciąż znajdujemy się w okresie przejściowym, świadczyłaby odpowiedź na inne pytanie w sondażu IBRiS. Pracownia spytała ankietowanych, jak często zwracają opakowania plastikowe w ramach systemu kaucyjnego, i aż 48,1 proc. odpowiedziało „nigdy”. 24,4 proc. wskazało odpowiedź „rzadko”, a „często” – zaledwie 21,9 proc. To zaskakująco mało, biorąc pod uwagę założenia resortu klimatu, który chce, by docelowo do systemu było zwracanych od 90 do 95 proc. opakowań.

Czytaj więcej

Polacy płacą kaucje za butelki i często ich później nie odzyskują

Ministerstwo odpowiada, że cykl obrotu produktem w opakowaniu aż do jego zwrotu może trwać od kilku dni do nawet kilku miesięcy, a „dopiero analiza pełnych danych obejmujących co najmniej cały rok, w tym uwzględniająca okresy zwiększonej sprzedaży napojów, co ma miejsce np. w czasie wakacji, pozwoli na wstępne oszacowanie, jaka część opakowań jest zwracana”.

Resort planuje też kolejne akcje edukacyjne, mające przekonać Polaków do zalet nowego systemu. Np. przed dwoma tygodniami ogłosił ogólnopolski konkurs „Zwrotomocni”, skierowany do uczniów szkół ponadpodstawowych. Jego celem jest stworzenie przez uczniów spotu wideo na temat systemu kaucyjnego wspólnie z profesjonalną ekipą filmową.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Ekologia
Rekin z głębin Antarktyki w oku kamery. Czegoś takiego jeszcze nie widzieliśmy
Ekologia
Rafy koralowe są na granicy przetrwania. Trwa kolejna fala upałów, która uderza w oceany
Ekologia
Jerzy Surdykowski: Co ma jeszcze zrobić Ostatnie Pokolenie, by poruszyć opinię?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama