Reklama

Rafy koralowe są na granicy przetrwania. Trwa kolejna fala upałów, która uderza w oceany

Nowe badania pokazują, że połowa raf koralowych na Ziemi uległa poważnemu bieleniu podczas globalnej morskiej fali upałów w latach 2014–2017. Okazuje się jednak, że obecnie trwające zjawisko jest jeszcze silniejsze i może pogłębić straty w ekosystemach morskich.
Z powodu stresu cieplnego nasza planeta traci coraz więcej koralowców

Z powodu stresu cieplnego nasza planeta traci coraz więcej koralowców

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie konsekwencje dla raf koralowych ma globalna morska fala upałów ?
  • Dlaczego rafy koralowe są kluczowe z perspektywy gospodarczej i środowiskowej?
  • W jaki sposób stres cieplny wpływa na długoterminowe przetrwanie raf koralowych?

Rafy koralowe należą do najważniejszych ekosystemów planety pod względem gospodarczym i środowiskowym. Nie tylko wspierają rybołówstwo, turystykę i chronią wybrzeża przed erozją, ale są również potrzebne w badaniach nad nowymi lekami. Korzyści dla społeczeństwa wynikające z ich istnienia szacuje się na około 9,8 biliona dol. rocznie. Najnowsza globalna analiza wykazała, że skala bielenia koralowców podczas globalnej morskiej fali upałów w latach 2014–2017 była najpoważniejszym zdarzeniem w historii pomiarów. Dane wskazują również, że od 2023 r. trwa kolejna fala globalnego bielenia, która przebiega jeszcze intensywniej. Wyniki przeprowadzonej przez naukowców analizy zostały opublikowane w czasopiśmie „Nature Communications”.

Na czym polega mechanizm bielenia koralowców?

Rafa koralowa powstaje dzięki współpracy dwóch organizmów. Pierwszy to mikroskopijne zwierzę spokrewnione z meduzą, które buduje twardą strukturę rafy. Drugi partner to glony przetwarzające światło słoneczne w energię potrzebną zwierzęciu do życia. W warunkach stresu cieplnego ich współpraca zaczyna się rozpadać. Koralowiec traci glony stanowiące źródło energii, przez co jego tkanki bledną i stają się białe.

Czytaj więcej

Eksperci walczą z zakwaszeniem oceanów. „Największy projekt w historii”

Bielenie prowadzi do spowolnienia wzrostu kolonii koralowych, ograniczenia rozmnażania, a przy długotrwałym lub bardzo silnym stresie cieplnym także do śmierci organizmów budujących rafy. Te skutki mają bezpośredni wpływ na funkcjonowanie całych ekosystemów morskich.

Reklama
Reklama

Naukowcy przeprowadzili największą globalną analizę bielenia raf

Międzynarodowy zespół naukowców pod kierownictwem naukowców ze Smithsonian Tropical Research Institute (STRI) oraz James Cook University w Australii zajął się analizą skali zniszczeń, jaka miała miejsce podczas tzw. trzeciego globalnego zdarzenia bielenia koralowców z lat 2014–2017. W analizie wykorzystano zdjęcia satelitarne temperatury wody oceanicznej. Oprócz tego przeprowadzono obserwację raf bezpośrednio w wodzie i podczas badań lotniczych na całym świecie. W projekt zaangażowało się blisko 200 osób reprezentujących 143 instytucje z 41 państw.

Widzimy, że rafy nie mają czasu, aby odpowiednio się zregenerować

Scott Heron z James Cook University

W sumie udało się przeprowadzić ponad 15 tys. badań. Ich analiza wykazała, że około 80 proc. obserwowanych raf doświadczyło umiarkowanego lub silniejszego bielenia, a w przypadku 35 proc. raf odnotowano umiarkowaną lub wyższą śmiertelność. Po skalibrowaniu zależności między stresem cieplnym a uszkodzeniami koralowców w badanych lokalizacjach zespół oszacował globalną skalę tego zjawiska również w tych miejscach, gdzie nie prowadzono obserwacji terenowych. Wyniki wskazują, że ponad połowa raf na świecie została poważnie dotknięta bieleniem, a około 15 proc. doświadczyło znacznej śmiertelności. Podczas analizowanego zdarzenia poziomy stresu cieplnego osiągnęły rekordowe wartości, w związku z czym trzeba było wprowadzić nowe, wyższe poziomy alertów bielenia. 

– Około połowa lokalizacji raf dotkniętych stresem cieplnym powodującym bielenie była narażona na niego dwa razy lub więcej w trakcie trzyletniego zdarzenia, często z katastrofalnymi skutkami. Obejmowało to następujące po sobie zdarzenia na Wielkiej Rafie Koralowej w Australii – wyjaśnia Scott Heron z James Cook University, jeden z badaczy. „Od tego czasu wystąpiły tam jeszcze trzy zdarzenia bielenia. Widzimy, że rafy nie mają czasu, aby odpowiednio się zregenerować przed kolejnym epizodem – dodał.

Ziemia traci coraz więcej koralowców

W ciągu ostatnich 30 lat Ziemia straciła niemal połowę koralowców. Ma to związek z pochłanianiem przez oceany większości ciepła wytwarzanego przez ludzi podczas spalania paliw kopalnych. Gdyby ta energia pozostawała w atmosferze, średnia temperatura powietrza mogłaby wzrosnąć do 50 stopni Celsjusza. Aktualne dane wskazują, że znajdujemy się w trakcie czwartego globalnego zdarzenia bielenia koralowców, które rozpoczęło się na początku 2023 r. Według naukowców zjawisko to przebiega jeszcze intensywniej niż poprzednie.

Badacze podkreślają potrzebę globalnej współpracy umożliwiającej śledzenie zmian w ekosystemach morskich. Aby było to możliwe, należy wykorzystać nie tylko obserwacje satelitarne, ale również prowadzić badania bezpośrednio w oceanach. Dzięki temu będzie można określić rzeczywistą skalę zniszczeń.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Ekologia
Rekin z głębin Antarktyki w oku kamery. Czegoś takiego jeszcze nie widzieliśmy
Ekologia
Jerzy Surdykowski: Co ma jeszcze zrobić Ostatnie Pokolenie, by poruszyć opinię?
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Ekologia
Powódź "wynikiem kryzysu klimatycznego". Aktywiści proponują rozwiązanie: "superfundusz"
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama