Reklama

Apel Izby Wydawców Prasy: Demokratyczny rząd nie może być obojętny na los ludzi kultury

Sektor kultury i środowiska kreatywne, od których istnienia i działania zależą losy oraz kondycja polskiej kultury, od lat apelują do władz o rozwiązanie tzw. problemu czystych nośników. Izba Wydawców Prasy apeluje w tej sprawie do rządu Donalda Tuska.
Pałac Potockich - siedziba Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Warszawie

Pałac Potockich - siedziba Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Warszawie

Foto: PAP/Leszek Szymański

„Nasze środowisko to ponad 300000 ludzi zatrudnionych w sektorach, które określa się mianem kreatywnych. Jesteśmy ludźmi teatru, literatury, muzyki, telewizji oraz środowisk nadawców, wydawców i autorów. Wspólnie generujemy 4 proc. PKB i chcielibyśmy, by dla dobra kraju ten wskaźnik systematycznie wzrastał” – napisano w apelu.

Izba przypomina, że sektor kreatywny każdego dnia dostarcza społeczeństwu wartościowe treści, które pomagają rozumieć rzeczywistość, śledzić wydarzenia i korzystać z rozrywki. Jest to realna praca, która powinna być godnie wynagradzana. Jednym z elementów tego wynagrodzenia są opłaty od tzw. czystych nośników i urządzeń służących do kopiowania utworów w ramach dozwolonego użytku osobistego – stanowiące rekompensatę za możliwość kopiowania utworów na własny użytek.

„Problem polega jednak na tym, że w obecnym kształcie mechanizm ten jest rozwiązaniem archaicznym, krzywdzącym twórców i producentów kultury” – napisano w apelu.

Izba podkreśla, że docenia wysiłek państwa w finansowaniu środowisk twórczych, ale po raz kolejny apeluje o unowocześnienie przepisów, które będą działały na rzecz poprawy finansowania kultury, i to w sposób nieobciążający budżetu państwa.

„Nieaktualność obowiązujących przepisów w naszym kraju jest kuriozalna. W Polsce, w odróżnieniu od innych krajów UE, lista nośników objętych opłatą wciąż zawiera m.in. płyty CD, kasety VHS, magnetowidy czy nawet kasety magnetofonowe, czyli nośniki i urządzenia, których mało kto dziś używa i niemal nikt już nie produkuje” – napisano w apelu. Jednocześnie w wykazie brakuje używanych na masową skalę komputerów, smartfonów, telewizorów czy tabletów. To smartfon jest dziś głównym urządzeniem wykorzystywanym do korzystania z utworów na własny użytek.

Reklama
Reklama

Izba uważa, że smartfony należy niezwłocznie objąć niewielką opłatą, uiszczaną przez ich producentów i dystrybutorów. „Bezczynność Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w tej sprawie jest zdumiewająca, tym bardziej że projekt nowelizacji był szeroko konsultowany publicznie i jest gotowy, ale wciąż niepodpisany” – napisano w apelu.

Izba Wydawców Prasy

Warszawa, 10 marca 2026 roku

Opinie Ekonomiczne
Joanna Pandera: Czeka nas wojna o przemysł
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Opinie Ekonomiczne
Krzysztof Adam Kowalczyk: Keynes jak Lenin. Wiecznie żywy
Opinie Ekonomiczne
Gorynia, Fiedor, Polowczyk: 250 lat „Bogactwa narodów”
Opinie Ekonomiczne
Dzisiaj mija 250 lat od pierwszego wydania biblii kapitalizmu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama