Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie warunki wznowienia dialogu z USA stawia Kim Dzong Un?
- Dlaczego Kim Dzong Un uważa broń nuklearną za kwestię przetrwania dla Korei Północnej?
- Jakie są możliwe skutki zacieśniania relacji Kim Dzong Una z Rosją?
- W jaki sposób Korea Południowa dąży do przywrócenia dialogu z Północą?
Przemawiając na forum północnokoreańskiego parlamentu – Najwyższego Zgromadzenia Ludowego – Kim oświadczył, że „nie widzi powodu”, dla którego jego kraj miałby unikać dialogu z USA, jeśli Waszyngton „zrezygnuje z absurdalnej obsesji naszej denuklearyzacji i zaakceptuje realia oraz będzie chciał rzeczywistego pokojowego współistnienia”.
Zapewnił jednak, cytowany przez państwową agencję KCNA, że ma „osobiste dobre wspomnienia ze spotkań z obecnym prezydentem USA Donaldem Trumpem” i może z nim ponownie rozmawiać, jeśli Waszyngton „porzuci swoją urojeniową obsesję na punkcie denuklearyzacji”.
Czytaj więcej
Donald Trump wyraził chęć spotkania z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem. - Nie powinienem mówić, że go bardzo lubię, bo zabiją mnie media sz...
Kim spotkał się z Trumpem trzykrotnie podczas pierwszej kadencji Trumpa w Białym Domu, ostatni raz w 2019 roku.
Kim Dzong Un: broń nuklearna „kwestią przetrwania” dla Korei Północnej
Kim dodał, że produkcja broni nuklearnej jest dla Pjongjangu „kwestią przetrwania wobec poważnych zagrożeń” ze strony Stanów Zjednoczonych i Korei Południowej. Podkreślił, że nadal odrzuca ostatnie gesty Waszyngtonu i Seulu zachęcające do dialogu, ponieważ – jak to określił – „ich podstawowym celem jest osłabienie jego kraju i zniszczenie jego władzy”.
Czytaj więcej
Chiński przywódca rzucił w środę wyzwanie USA. Wydaje się, że Donald Trump zrozumiał
Zdaniem Kima propozycja Seulu, by Pjongjang stopniowo wygaszał swój program nuklearny „potwierdza te zamiary”. Dodał, że nie ma zamiaru wznawiać dialogu z Koreą Południową, która pomogła w organizacji poprzednich spotkań z Donaldem Trumpem w czasie jego pierwszej kadencji. – Świat już dobrze wie, co robią Stany Zjednoczone, zmuszając inne kraje do rezygnacji z broni jądrowej i do rozbrojenia – powiedział Kim. – Nigdy nie złożymy broni jądrowej. Nie będzie żadnych negocjacji, ani teraz, ani nigdy, w sprawie handlu czymkolwiek z wrogimi krajami w zamian za zniesienie sankcji – dodał.
Dyplomatyczne zabiegi Korei Południowej wobec Korei Północnej
Kilka dni temu szef dyplomacji Korei Płd. Cho Hyun zabiegał w Pekinie o wsparcie Chin w zachęcaniu Korei Płn. do wznowienia dialogu w sprawie denuklearyzacji i stabilności na Półwyspie Koreańskim – podały południowokoreańskie media. Pekin obiecał odgrywać w tym „konstruktywną rolę”. Nowy liberalny rząd w Seulu chciałby też, by przywództwo w ponownym nawiązaniu dialogu z Kimem objęły Stany Zjednoczone.
Agencja AP zauważyła, że Seul zaapelował do Chin w momencie, gdy Pjongjang wyraźnie odrzuca próby wznowienia dialogu z Południem i zacieśnia współpracę z Moskwą.
Kim zawiesił wszelką współpracę z Południem po fiasku drugiego szczytu z Trumpem w 2019 roku z powodu rozbieżności w sprawie sankcji USA wobec Północy. Napięcia na Półwyspie Koreańskim zaostrzyły się w ostatnich latach, ponieważ Kim przyspieszył rozbudowę arsenału nuklearnego i sprzymierzył się z Rosją w sprawie wojny na Ukrainie.
Czytaj więcej
Aleksander Łukaszenko i Kim Dzong Un przywieźli na pekińskie uroczystości swych następców. Nie ukrywają, że prowadzą politykę dynastyczną. A co z P...
Oczekuje się, że Trump odwiedzi Koreę Południową w przyszłym miesiącu, aby wziąć udział w szczycie Współpracy Gospodarczej Azji i Pacyfiku, co wywołało spekulacje w mediach, że może on spróbować spotkać się z Kimem na granicy międzykoreańskiej, tak jak miało to miejsce podczas ich trzeciego spotkania w 2019 r.
Korea Północna dokonała w latach 2006-2017 sześciu próbnych eksplozji nuklearnych i kontynuuje rozbudowę swojego programu nuklearnego, mimo międzynarodowych sankcji.
Kim zintensyfikował w ostatnich latach testy swojej broni, demonstrując pociski o różnym zasięgu, także te, przeznaczone do ataków na sojuszników USA w Azji i na kontynencie amerykańskim. Analitycy twierdzą, że nuklearna ofensywa Kima ma ostatecznie na celu wywarcie presji na Waszyngton, aby zaakceptował ideę Północy jako mocarstwa nuklearnego.
Czytaj więcej
Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un przekroczył we wtorek rano granicę z Chinami swoim specjalnym pociągiem, aby wziąć udział w obchodach kapitu...