Reklama

Dentystka zlekceważyła nakaz PUODO, zapłaci ogromną karę

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną właścicielki kliniki stomatologicznej ukaranej przez Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych za niewykonanie jego nakazu. Sąd uznał, że choć ostatecznie nakaz został wykonany, to karę i tak trzeba zapłacić.

Publikacja: 06.02.2026 20:16

Dentystka zlekceważyła nakaz PUODO, zapłaci ogromną karę

Foto: Adobe Stock

Pani M. Z., właścicielka trzech lecznic stomatologicznych, w 2019 r. zgłosiła do Urzędu Ochrony Danych Osobowych, że jej były pracownik skopiował dane osobowe stu pacjentów z systemu komputerowego przychodni, aby wykorzystać je do marketingu własnych usług. W ten sposób numery PESEL, imiona i nazwiska, imiona rodziców, daty urodzenia, adresy zamieszkania lub pobytu oraz numery telefonów znalazły się w nieuprawnionych rękach. Choć pani M. Z. oceniła ryzyko naruszenia praw i wolności osób fizycznych jako wysokie, to jednak zrezygnowała z zawiadomienia swoich pacjentów o naruszeniu ochrony ich danych osobowych. 

Prezes Urzędu nakazał jej naprawić ten błąd i wyznaczył trzydniowy termin na zawiadomienie osób, których dane skopiował były pracownik. Potem chciał sprawdzić, czy jego decyzja została wykonana.

Czytaj więcej

Dane klientów zakładu pogrzebowego wypadły na drogę. WSA zdecydował ws. kary

Zgubne skutki ignorowania wymogów RODO

Przedsiębiorczyni najpierw unikała odpowiedzi na wezwania do potwierdzenia i udowodnienia wykonania nakazu. Potem przedstawiała niejasne, wymijające i sprzeczne ze sobą wyjaśnienia. Twierdziła na przykład, że nie jest w stanie ustalić, ilu osób dane zostały ujawnione, albo że nakaz Prezesa UODO jest niewykonalny. Utrzymywała nawet, że to obowiązkiem Prezesa Urzędu jest zawiadomienie osób dotkniętych incydentem, do którego doszło w jej klinice. Wreszcie na dowód wysłania 37 zawiadomień przedstawiła... fakturę zakupu 37 znaczków pocztowych oraz pisemne oświadczenie rzekomego pracownika poczty  o nadaniu 37 przesyłek zwykłych (nierejestrowanych).

Prezes UODO nie uznał tych dowodów za wiarygodne i prawomocną decyzją ukarał przedsiębiorcę administracyjną karą pieniężną w wysokości 85 588 zł. Na odpowiedź tym razem czekał krótko –  pani M. Z. tym razem przesłała bezsporne dowody  prawidłowego wykonania nakazu, a mianowicie kopie pism do pacjentów i potwierdzeń ich wysłania listami poleconymi.

Reklama
Reklama

Pisma te zostały wysłane do zainteresowanych osób już po wydaniu decyzji organu nadzorczego. Prezes UODO nie wycofał zatem kary.

Pani M. Z. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie decyzji w całości oraz umorzenie postępowania, ewentualnie o odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej i poprzestanie na pouczeniu. Zarzuciła PUODO nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, subiektywną oceną zdarzenia i nieadekwatną wysokość nałożonej kary.

Czytaj więcej

Kto odpowiada za wyciek danych osobowych pacjenta? Zapadł precedensowy wyrok

Sądy administracyjne nie znalazły okoliczności łagodzących

W listopadzie 2021 r. WSA oddalił jednak skargę, wskazując, że decyzja organu nadzorczego była zgodna z prawem zarówno w przedmiocie samego naruszenia, jak i wysokości orzeczonej kary finansowej. Pani M. Z. sięgnęła więc po ostateczny oręż - skargę kasacyjną do NSA.

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z listopada 2025 r. stwierdził jednak, że działanie przedsiębiorcy prowadzące do wykonania nakazu decyzji Prezesa UODO było spóźnione. Prezes UODO ocenia bowiem sprawę i stosuje odpowiednie środki naprawcze według stanu na dzień wydania decyzji. NSA w swoim wyroku podkreślił ponadto, że to na przedsiębiorcy spoczywał obowiązek posiadania dokumentów na okoliczność zawiadomienia o naruszeniu osób nim dotkniętych oraz obowiązek wykazania przed organem nadzorczym wykonania swojego obowiązku (co wynika z tzw. zasady rozliczalności).

Informując o tej sprawie PUODO zwraca uwagę, że  administracyjna kara pieniężna orzekana za „nieprzestrzeganie nakazu orzeczonego przez organ nadzorczy”, to środek inny i zdecydowanie bardziej dolegliwy niż stosowane w egzekucji administracyjnej tzw. grzywny w celu przymuszenia. Prezes Urzędu stosuje go rzadko, w przypadkach lekceważącego stosunku do obowiązków z zakresu ochrony danych osobowych i umyślnego, notorycznego niewykonywania decyzji PUODO.

Reklama
Reklama
Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Dostęp do KSeF nie taki prosty. Chcesz wejść - zapłać za komercyjny klucz
Prawo karne
Sąd zgodził się na tymczasowe aresztowanie Zbigniewa Ziobry. Będzie list gończy
Praca, Emerytury i renty
Za pracę zdalną z Tajlandii zapłacił posadą. Jest prawomocny wyrok
Prawo w Polsce
Ministerstwo przecina spór o medycynę estetyczną. Jest jednoznaczne stanowisko
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama