Pytana o ryzyka, jakie ze sobą niesie specustawa podkreśliła: - Duża odpowiedzialność jest przerzucona na pracodawców w zakresie weryfikacji legalności pobytu i prawa do pracy. Specustawa określa, że opuszczenie terytorium Polski na więcej niż miesiąc, spowoduje utratę prawa pobytu na terytorium Polski i jednocześnie prawa prowadzenia działalności gospodarczej w naszym kraju. A to oznacza, że polski pracodawca może stracić pracownika czy kontrahenta, który z nim współpracował. Na pracodawców zostaje też przerzucona odpowiedzialność za monitorowanie indywidualnych sytuacji pracownika.
W drugiej części programu Michał Szypniewski z Rycak Kancelaria Prawa Pracy i HR wyjaśniał, że duża część Ukraińców, którzy przyjechali lub teraz przyjeżdżają do Polski, nie zna zbyt dobrze języka polskiego. Dlatego umowy o pracę podpisywane z nimi warto sporządzić w dwóch językach: polskim i ukraińskim.
Zobacz wideo z programu:
Więcej na temat uchodźców z Ukrainy na rp.pl
Czytaj więcej
Są w Polsce osoby, których przekroczenie granicy nie zostało zarejestrowane. Nie ma ich w żadnej bazie.
Czytaj więcej
Na specustawie skorzystają tylko ci uchodźcy, którzy po 24 lutego przekroczyli polsko-ukraińską granicę.
Czytaj więcej
Musimy szukać praktycznych rozwiązań, by osoby, którym chcemy pomóc, były w stanie przezwyciężyć barierę językową – mówi Rafał Kania, radca prawny...
Czytaj więcej
Specjalna ustawa ułatwi życie uciekinierów przed wojną.