Ale pod warunkiem – jak zakłada to senacki projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, że będzie to produkcja w niewielkim zakresie.
Obecnie zgodnie z prawem rolnicy w niewielkim zakresie mogą produkować żywność i nie płacić podatku dochodowego od osób fizyczny, ale tylko żywność, która nie jest przetworzona.
Jednak sporym zainteresowaniem w mieście cieszą się wytwarzane przez rolników, często na własne potrzeby wędliny, masło, sery czy inne spożywcze produkty.
Produkowane zwykle w niewielkich ilościach i w równie symbolicznych ilościach sprzedawane.
Wszystko to jednak dzieje się w szarej strefie.
Aby tego uniknąć i dać rolnikom możliwość sprzedania kilograma swojskiej kiełbasy albo sera w zgodnie z prawem, a nie wbrew niemu trwa zmiana przepisów.
Zgodnie z nimi taka produkcja zostanie całkowicie odformalizowana, choć zostanie objęta nadzorem sanitarnym.
Rolnicy będą mogli skorzystać na wprowadzeniu nowego prawa i tworzyć np. grupy producenckie wytwarzające tzw. „swojskie żarcie".
Nowe przepisy powinno udać się wprowadzić już w przyszłym roku, bo sejmowa Komisja Finansów Publicznych oraz sejmowa Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi rozpatrzyły już sprawozdanie komisji nadzwyczajnej w senacie w tej sprawie, a minister ds. członkostwa Polski w UE ma projekt zmian zaopiniować w najbliższych dniach.