Kolejny gigant z Kalifornii zamierza dokonać potężnych cięć etatów i zastąpić ludzi sztuczną inteligencją. Jak ogłosiła firma informatyczna HP, produkująca m.in. komputery osobiste, serwery i drukarki, do roku obrotowego 2028 zredukuje od 4000 do 6000 miejsc pracy w swoich oddziałach na całym świecie.

HP szykuje wielką redukcję miejsc pracy. Powodem sztuczna inteligencja

Podczas konferencji prasowej dyrektor generalny HP, Enrique Lores, wyjaśnił, że masowe zwolnienia są częścią planu mającego na celu usprawnienie operacji i wdrożenie sztucznej inteligencji, aby przyspieszyć rozwój produktów, poprawić satysfakcję klientów i zwiększyć produktywność.

– Oczekujemy, że ta inicjatywa wygeneruje 1 miliard dolarów oszczędności brutto w ciągu trzech lat – podreślił Enrique Lores.

Czytaj więcej

Obwiniają AI za zwolnienia, a prawda może być inna. „Robią z technologii kozła ofiarnego”

Jak wymienił, cięcia etatów dotkną zespoły HP zajmujące się rozwojem produktów, operacjami wewnętrznymi oraz obsługą klienta. Już wcześniej w tym roku firma z siedzibą w Palo Alto rozpoczęła plan restrukturyzacji i zwolniła w lutym dodatkowo od 1000 do 2000 pracowników.

AI zmienia branżę technologiczną

Powodem zmian jest rozwój technologii i zmieniające się warunki rynkowe. Popyt na komputery osobiste z obsługą AI stale rośnie – stanowiły one ponad 30 proc. dostaw HP w czwartym kwartale zakończonym 31 października.

Rosnący popyt na układy pamięci ze strony centrów danych przyczynia się do globalnego wzrostu ich cen. To podnosi koszty i wywiera presję na zyski producentów elektroniki użytkowej, takich jak HP, Dell i Acer. Enrique Lores stwierdził, że HP spodziewa się odczuć skutki wyższych podwyżek cen w drugiej połowie roku obrotowego 2026. Na pierwszą połowę roku firma posiada wystarczające zapasy.

Czytaj więcej

Meta zwalnia setki pracowników od AI. Co naprawdę dzieje się w Dolinie Krzemowej?

– Podchodzimy ostrożnie do naszych prognoz na drugą połowę roku, jednocześnie wdrażając zdecydowane działania, takie jak kwalifikowanie tańszych dostawców, ograniczanie konfiguracji pamięci i korekty cen – powiedział Lores.

Przychody firmy za czwarty kwartał wyniosły 14,64 mld dol., przewyższając szacunki na poziomie 14,48 mld dol.