Rząd wprowadził dość surowe wymogi dotyczące lokalizacji pojazdów zakupionych na potrzeby państwa i samorządów. To jednak za mało do „ścisłego wdrażania dyrektywy Władimira Putina, który wielokrotnie wzywał urzędników do kupowania rosyjskich samochodów”. Dlatego nie tylko urzędnicy, ale i państwowy biznes musi zostać zobowiązany do zakupu rosyjskich aut na potrzeby służbowe, stwierdził Maksym Sokołow, dyrektor AwtoWAZu, którego wypowiedź przytacza gazeta „Kommiersant”.
Czytaj więcej
Nowy moskwicz, który miał być rosyjską odpowiedzią na opuszczenie Rosji przez zachodnie koncerny motoryzacyjne, znalazł tylko jednego chętnego. Gor...
Spada produkcja w AwtoWAZie
Sokołow podkreślił, że czynniki zewnętrzne (czytaj – sankcje, które są pochodną wojny Putina) będą nadal wywierać presję na rynek motoryzacyjny w 2026 r. Wśród nich menedżer wymienił warunki finansowe, wysokie stopy procentowe banku centralnego, zaostrzenie warunków kredytowych i dumping chińskich marek motoryzacyjnych.
Nie dodał, że AwtoWAZ ma też duże kłopoty z komponentami do produkcji. Przed wojną większość zapewniał import od ówczesnego współwłaściciela rosyjskiej fabryki – koncernu Renault. Po wznieceniu przez Kreml wojny, Francuzi opuścili Rosję, zabierając swoje modele, technologię i komponenty.
Czytaj więcej
AwtoWAZ - największy rosyjski producent samochodów potrzebuje pilnej pomocy. Załamanie sprzedaży aut skutkuje w zatrudniającym 40 tysięcy ludzi kon...
Od agresji Rosji na Ukrainę AwtoWAZ boryka się z trudnościami, a wyniki ekonomiczne stale się pogarszają. Na początku listopada agencja Interfax poinformowała, że produkcja Łady w głównej fabryce w Togliatti będzie w tym roku mniejsza o 40 proc. (wyniesie 274 tys. pojazdów). Przychody spadną do 464,5 mld rubli, co stanowi spadek o 27,7 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym.
AwtoWAZ zwalnia i pracuje krócej
Według serwisu Awtostat, sprzedaż Łady w Rosji zmniejszyła się 25 proc. w ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy 2025 r., a udział marki w rynku spadł do 25,5 proc. I to w sytuacji, kiedy w Rosji jest mały wybór nowych aut. Chińskie modele nie mają dobrej opinii, są też za drogie w stosunku do niskiej jakości wykonania. Łady też mają problemy z jakością, a ceny modeli ciągle idą w górę.
Czytaj więcej
Po opuszczeniu Rosji przez wszystkie zachodnie koncerny motoryzacyjne, Rosjanom pozostał wybór między ładami a markami chińskimi, które w większośc...
W obliczu narastającego kryzysu AwtoWAZ pod koniec września przeszedł na czterodniowy tydzień pracy. Zarząd uzasadniał to chęcią ochrony miejsc pracy i uniknięcia masowych zwolnień. Pomimo takich deklaracji zwolnienia w fabryce rozpoczęły się już w październiku.
Pracownicy poinformowali, że po podpisaniu umowy o skróconym tygodniu pracy, premie i wynagrodzenie za nadgodziny zostały anulowane. Według pracowników, z którymi rozmawiał opozycyjny portal Mash, szefostwo AwtoWAZu na razie nie obiecuje żadnej poprawy sytuacji. Przeciwnie, w przyszłym roku, według ostrożnej prognozy firmy, produkcja spadnie o kolejne 3,3 proc. do 265 tys. pojazdów.