fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Afera hipoteczna: Bank of America pod ostrzałem

AFP
Hubert Kozieł
Nowa odsłona skandalu wokół przejęć domów za długi. Instrumenty finansowe warte wiele miliardów są obarczone wadami prawnymi
Nowojorski oddział Rezerwy Federalnej stanął po stronie grupy inwestorów walczącej z Bank of America. Wzywa tego pożyczkodawcę, by wykupił instrumenty finansowe oparte na amerykańskich kredytach hipotecznych, co do których zachodzi podejrzenie wad prawnych. Gdyby BofA spełnił to żądanie, musiałby wyłożyć co najmniej 10,5 mld dol. (47 mld dol., gdyby wykupu zażądali inni inwestorzy).
Powód, dla którego nowojorski Fed zdecydował się na konfrontację z BofA, jest prosty: nowojorska Rezerwa Federalna przejęła warte 16 mld dol. instrumenty oparte na kredytach hipotecznych, gdy ratowała AIG przed upadkiem. Teraz wspólnie z ośmioma firmami (m.in. funduszami BlackRock i Pimco) żąda ich wykupu albo naprawienia w ciągu kilku miesięcy wad prawnych. W przeciwnym wypadku BofA zostanie pozwany do sądu, a Fed wraz z grupą inwestorów będzie walczył o wielomiliardowe odszkodowania.
Dlaczego Fed grozi największemu bankowi w kraju procesem sądowym? Sprawa wykupu tych papierów jest jednym z wątków skandalu wokół przejęć domów w USA przez banki za długi (tzw. foreclosures). Od początku kryzysu pożyczkodawcy odebrali Amerykanom w ten sposób setki tysięcy domów. W październiku wiele banków wstrzymało egzekucje komornicze, gdyż zaczęły wychodzić na jaw fakty świadczące, o tym, że część przejęć została dokonana z rażącym naruszeniem procedur. Bankowi urzędnicy często nie czytali nawet dokumentów, które podpisywali. 50 stanowych prokuratorów generalnych rozpoczęło już w tej sprawie wspólne śledztwo. Tymczasem federalni śledczy sprawdzają, czy banki dopuściły się oszustw, przejmując domy za długi. Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) przygląda się natomiast, czy banki oszukały inwestorów, sprzedając im instrumenty finansowe oparte na kredytach hipotecznych.
Prawnicy coraz częściej mają zastrzeżenia co do jakości tych instrumentów. Mogą być one obciążone poważnymi wadami prawnymi. Kredyty, na których je oparto, zostały bowiem udzielone i sekurytyzowane z pominięciem procedur. Łamano zasady również przy egzekwowaniu tych długów.
Do nadużyć przy kredytach hipotecznych miało często dochodzić również w firmie Countrywide Financial. Została ona przejęta w 2008 r. przez BofA. I właśnie dlatego gniew inwestorów zwrócił się w pierwszej kolejności przeciw temu pożyczkodawcy.
Wkrótce w ślad Fedu i BlackRock mogą pójść inni inwestorzy. Analitycy JPMorgan Chase przewidują, że cała sprawa może kosztować banki 80 mld dol. Raport spółki Compass Point Research wskazuje, że koszt wykupu papierów przez pożyczkodawców oraz procesów sądowych wyniesie 179,2 mld dol.
- To zaskakujące, że ludzie zaczęli zwracać uwagę na ten problem dopiero, gdy wybuchł skandal wokół komorniczych przejęć domów – wskazuje Isaac Gradman, prawnik reprezentujący wcześniej pożyczkodawców hipotecznych.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA