Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie czynniki wpływają na rosnące zainteresowanie rynkami wschodzącymi?
- Jak rynki wschodzące wypadają w porównaniu z amerykańskim S&P 500 pod względem stóp zwrotu?
- Dlaczego globalne fundusze coraz częściej inwestują na rynkach wschodzących?
- Jakie kraje dominują w indeksach rynków wschodzących i jaki mają wpływ na ich wyceny?
- Jaka jest rola geopolityki i surowców w tworzeniu atrakcyjnych perspektyw dla rynków wschodzących?
- Jakie przewidywania dotyczą dalszej rotacji kapitału na korzyść rynków wschodzących?
Coraz więcej indeksów akcji wychodzi w tym roku na ponad 10-proc. stopy zwrotu, zarówno w Azji, Europie czy za Atlantykiem. Charakterystyczne jest jednak to, że na ogół są to kraje zaliczane do rynków wschodzących. Sprzyja im przestawienie wajchy globalnych funduszy ze Stanów Zjednoczonych na inne obszary geograficzne, o czym sporo mówiło się także rok temu.
Czytaj więcej
Napływy do funduszy akcji utrzymały się także w styczniu, aczkolwiek niezmiennie największym zain...
Amerykański S&P 500 w tym roku co prawda pobił rekordy, kontynuując hossę z poprzedniego roku, ale ledwie ponad 1 proc. zwyżki to wynik bardzo blady na tle dokonań wielu innych rynków. Nie brakuje w tym roku takich giełd, gdzie zyski przekraczają już grubo 10 proc., a zdarzają się nawet i ponad 20-proc. wzrosty. Łączy je to, że należą do koszyka rynków wschodzących, aczkolwiek za tym pojęciem kryje się mozaika różnorodnych gospodarek, krajów i giełd.
Rynki wschodzące kuszą niskimi wycenami
W globalnych funduszach rynków wschodzących zwykle na pierwszej pozycji znajdziemy Chiny, następnie Tajwan, Indie i Koreę Południową, które razem stanowią około 70 proc. indeksów. Dopiero niżej, zwykle z mniej niż 5-proc. udziałem, pojawiają się kraje Ameryki Południowej. Polska odpowiada za około 1,1 proc. w indeksie MSCI Emerging Markets. Stąd i szaleńcze wzrosty np. w Korei czy Brazylii przekładają się na zachowanie indeksów rynków wschodzących w ograniczonym stopniu. Z krajowych funduszy akcji globalnych rynków wschodzących jak na razie tylko jeden przekroczył 10-proc. stopę zwrotu, natomiast najsłabszy z nich notuje 6,3 proc. wzrostu.