fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Z życia samorządów

Dolnośląski program operacyjny przyjazny dla beneficjentów

W tym regionie na listę projektów kluczowych wpisano 50 inwestycji, w tym 46 podstawowych i cztery rezerwowe. Ich łączna wartość to: 2,2 mld zł, w tym szacunkowa wartość dofinansowania z Unii Europejskiej to 1,2 mld zł.
Rzeczpospolita
Na Dolnym Śląsku przedsiębiorcy wnioski o dotacje rejestrują przez Internet. Każdy projekt ma opiekuna
W celu uproszczenia przedsiębiorcom starania się o środki z programu regionalnego w dolnośląskiej instytucji pośredniczącej wprowadzono możliwość rejestracji wniosków o dofinansowanie przez Internet. Uprościło to zasady aplikacji i pozwoliło uniknąć wnioskodawcom wielogodzinnych kolejek przed siedzibą instytucji pośredniczącej. Są one dość częste w skali kraju, co przedsiębiorcy oceniają bardzo negatywnie.
Inny ukłon w stronę przedsiębiorców to połączenie w przypadku projektów przez nich realizowanych w jeden dokument wniosku i biznesplanu wypełnianego za pomocą generatora. Pozwala to uniknąć błędów związanych z rozbieżnością między tymi dokumentami. Poza dotacjami (do końca br. planowane są jeszcze dwa nabory wniosków od firm, a w 2011 r. pięć) województwo zaproponowało firmom także pożyczki i poręczenia z projektu Dolnośląski Fundusz Powierniczy, który jest realizowany w ramach inicjatywy JEREMIE. Wartość projektu to ponad 406 mln zł.
[wyimek]2,87mld zł to wkład UE w umowach zawartych w programie na Dolnym Śląsku[/wyimek]
Region wprowadził też systemowy tryb wyboru projektów przewidziany przede wszystkim dla inwestycji realizowanych przez sektor finansów publicznych. Zakłada on preselekcję wstępnych propozycji projektów, co pozwala uniknąć opracowania przez wnioskodawców kosztownej dokumentacji w sytuacji, w której szanse na uzyskanie dofinansowania są niewielkie. Potwierdzeniem słuszności wyboru tego trybu są nabory wniosków o dotacje na transport drogowy czy edukację, w których łączna wartość aplikacji o dofinansowanie wyniosła kilkaset procent budżetu konkursu.
Innym elementem wyróżniającym podejście Dolnego Śląska do potrzeb ubiegających się o dotacje jest przydzielanie każdemu projektowi opiekuna – pracownika wydziału wdrażania programu, który pilotuje projekt od momentu złożenia wniosku przez wszystkie etapy oceny aż do wyboru i końcowego rozliczenia inwestycji.
– Każdy pracownik mojego departamentu jest opiekunem od 20 do 30 projektów. Sformułowanie „opiekuje się” nie jest przypadkowe. Pokazuje filozofię, którą staramy się kierować. Chcemy być partnerami w relacjach z beneficjentami, którzy są najważniejsi – tłumaczy Ireneusz Ratuszniak, dyrektor departamentu wdrażającego program regionalny w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego.
Aby zmobilizować beneficjentów do sprawnej realizacji inwestycji, od początku 2010 r. urząd co miesiąc publikuje na stronie internetowej listy beneficjentów, którzy terminowo wywiązują się ze swych zobowiązań bądź tego terminu nie dotrzymują. – Według mnie działa to mobilizująco. Dla tych, którzy gorzej radzą sobie z rozliczaniem wniosków o płatność, organizujemy pomoc. Chcemy, aby otrzymali wsparcie od wykwalifikowanych doradców, którzy w siedzibie beneficjenta pomogą wypełnić wniosek o płatność – mówi Ratuszniak.
Inne ciekawe pomysły to zagwarantowanie do 38 proc. budżetu programu dla terenów wiejskich i małych miast do 10 tys. mieszkańców w kilku priorytetach programu, a także stworzenie odrębnego priorytetu „Miasta”, co spotkało się z zadowoleniem przedstawicieli obszarów wiejskich i małych miast. W programie wyodrębniono też dotacje na turystykę uzdrowiskową oraz na działania przeciwpowodziowe i zabezpieczenie środowiska. Dotychczas podpisano 1032 umowy o dotacje o wartości dofinansowania ze środków UE równej 2,87 mld zł. To prawie 60 proc. budżetu. – Jestem przekonany, że nie oddamy do Brukseli ani jednego eurocenta, a projekty realizowane ze współfinansowaniem z programu w sposób trwały przyczynią się do rozwoju Dolnego Śląska oraz przyniosą korzyści mieszkańcom naszego regionu – kończy Ratuszniak.
[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora
[mail=a.osiecki@rp.pl]a.osiecki@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA