Banki

Leasing: zyski w dół

Wyniki finansowe wybranych firm
Rzeczpospolita
Sprzedaż branży leasingowej spadnie w tym roku o 30 proc.
W tym roku priorytetem dla firm leasingowych stało się bezpieczeństwo transakcji. Leasingodawcy zaczęli wnikliwiej analizować wnioski i wymagać dodatkowych zabezpieczeń. Podwyższone zostały zarówno wpłaty własne klientów, jak i oprocentowanie transakcji. Wzrosły także marże firm leasingowych, nawet dwu- i trzykrotnie. W przypadku używanych samochodów mogą dziś dochodzić nawet do 10 proc. [wyimek]23 mld złotych takiego finansowania mogą udzielić firmy leasingowe w tym roku. To spadek o 30 proc. w porównaniu z 2008 r.[/wyimek]
Na początku tego roku firmy leasingowe dodatkowo miały problem z finansowaniem swojej działalności. Ostatecznie zakończą ten rok niższą wartością udzielonego finansowania, ale nie będą na takim minusie, jakby wskazywały jeszcze dwa pierwsze kwartały. Według szacunków wartość środków oddanych w leasing wyniesie w tym roku ok. 23 mld zł, o 30 proc. mniej niż rok wcześniej. Jeszcze większy spadek zanotują ich wyniki finansowe. Tylko z danych z czterech dużych spółek leasingowych wynika, że ich zysk netto spadnie o ponad 30 proc. w tym roku w porównaniu z 2008 r. Dla całej branży może to być nawet istotnie więcej. Już w ubiegłym roku spółki leasingowe miały niższy wynik niż jeszcze rok wcześniej. Jak wynika z danych GUS, zysk netto całej branży wyniósł 254,6 mln zł w 2008 r. i był o jedną czwartą niższy niż rok wcześniej.
Na wyniki firm leasingowych wpływa portfel zawartych umów w różnych okresach. W 2008 r. wzrost liczby i wartości nowych umów nie był duży, inaczej niż w 2007 r., ale wówczas dla odmiany marże były na bardzo niskim poziomie. Zastępowanie lepszego portfela słabszym następuje już więc od dwóch lat i w każdej firmie leasingowej przebiega inaczej. Jeśli oferowała niskie marże w 2007 r. i 2008 r., to po słabym 2009 r. jej wyniki będą bardzo kiepskie, a 2010 r. wcale nie musi przynieść poprawy, zwłaszcza że wpływ rezerw będzie jeszcze odczuwalny. – Ten trudny rok dla polskiej gospodarki nasza spółka zamknie bez strat. Niemniej jednak ze względu na zwiększone rezerwy wynik finansowy będzie mniejszy niż w 2008 r. Wiele firm z branży może mieć jednak straty ze względu na ryzyko kredytowe – ocenia Krzysztof Famulski, członek zarządu VB Leasing Polska. Lech Zeyer, prezes SG Equipment Leasing, mówi, że przychody spółki w tym roku osiągną poziom powyżej 210 mln zł w porównaniu z 187 mln zł za rok 2008. Zysk będzie jednak niższy. – Główny wpływ na wynik finansowy mają w tym roku rezerwy na należności – dodaje. Zarówno ta spółka, jak i BRE Leasing oceniają 2010 r. jako lepszy dla ich wyników finansowych. – Na 2010 r. planujemy rezerwy na niższym poziomie niż w 2009 r. i znacznie wyższym niż w 2008 r. – mówi Mieczysław Groszek, prezes BRE Leasing. Także zysk ma być wyższy. W tym roku będzie zaś aż sześciokrotnie niszy niż w 2008 r. Poza tym spółki poprawiły jakość portfela w tym roku. Oczekują też dodatniej dynamiki udzielonego finansowania. – W przyszłym roku planujemy wynik na poziomie 22 mln zł. W przypadku wyższych od oczekiwanych wyników gospodarczych, szczególnie eksportu, wynik może być znacznie lepszy – uważa Mariusz Kurzac, prezes ING Lease. Zdaniem Andrzeja Krzemińskiego, prezesa największej firmy leasingowej i jednej z najbardziej zyskownych, wyniki w przyszłym roku mogą być jeszcze słabsze niż w tym roku. Powód to zmniejszona produkcja od połowy 2008 r. do końca 2009 r. Spadło zatem saldo pracujących aktywów. – Wynika to także ze wzrostu kosztu ryzyka oraz tego, że umowy przechodzące na status „nieregularne” przestają przynosić dodatkowe przychody – mówi Andrzej Krzemiński. EFL, mimo cięcia kosztów i opanowania sytuacji z rosnącym ryzykiem działalności, nie wypracuje w tym roku zaplanowanego zysku na poziomie 90 mln zł. Jak jednak zapewnia prezes, spółka wciąż przynosi zyski, które satysfakcjonują akcjonariusza w bieżących realiach. [ramka][srodtytul]Wyniki finansowe wybranych firm[/srodtytul] Jeszcze w 2008 r. finansowanie od spółki leasingowej mogła otrzymać większość firm. Nawet takie o krótkiej historii działalności. Kryzys to zmienił. Leasingodawcy zaostrzyli procedury. Na to nało-żyło się wstrzymanie inwestycji przez przedsiębiorstwa i ich mały popyt na finansowanie. [/ramka] [i]masz pytanie, wyślij e-mail do autorki [mail=k.ostrowska@rp.pl]k.ostrowska@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL