Gdy brak ksiąg, fiskus sam oszacuje podstawę opodatkowania

Nie może jednak działać dowolnie. Musi zgromadzić odpowiednie dane pozwalające na zbliżenie szacunkowej podstawy opodatkowania do rzeczywistej jej wielkości
Pozwala mu na to art. 23 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=582ECDA0581859658EA2BD1E83B507D8?n=1&id=176376&wid=328885]ordynacji podatkowej[/link]. Zgodnie z tym przepisem organ podatkowy określa postawę opodatkowania w drodze oszacowania, jeżeli brak ksiąg podatkowych lub innych danych niezbędnych do jej określenia lub dane wynikające z ksiąg podatkowych nie pozwalają na określenie podstawy opodatkowania.Organ oszacuje podstawę opodatkowania również wtedy, gdy podatnik naruszył warunki uprawniające do korzystania ze zryczałtowanej formy opodatkowania. Wiadomo, że korzystający ze zryczałtowanych form nie prowadzą ewidencji (albo prowadzą ją w znacznie uproszczonej formie), a to powoduje, że nie ma danych do określenia rzeczywistej podstawy opodatkowania. Stąd konieczność szacowania.[srodtytul]Jak najbliżej rzeczywistości…[/srodtytul][b]Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z 12 listopada 2009 r. (I SA/Gd 623/09) [/b]stw...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL