Świat

Merkel wystąpi na Kapitolu

Kanclerz Niemiec, Angela Merkel
AFP
Pani kanclerz wkrótce przedstawi swój nowy rząd. I już szykuje się do wizyt w USA i Brukseli
Po Konradzie Adenauerze Angela Merkel będzie drugim kanclerzem Niemiec, który wystąpi przed Kongresem USA. W przyszły wtorek spotka się też w Białym Domu z Barackiem Obamą. Cannot send log message because exception Http_Exception_CurlError was thrown with message "cURL: Error: '7:couldn't connect to host' when sending request to:http://195.8.128.54/saxo-log".
– Zaproszenie Angeli Merkel jest czytelnym sygnałem Waszyngtonu, że USA widzą Niemcy w roli swego najważniejszego, prócz Wielkiej Brytanii, sojusznika w Europie – tłumaczy Jan Techau, ekspert Niemieckiego Towarzystwa Polityki Zagranicznej. W czasie kampanii wyborczej w Niemczech Amerykanie wyraźnie oszczędzali Berlin, wstrzymując się z przedstawianiem swych oczekiwań dotyczących zaangażowania militarnego Niemiec w Afganistanie czy zwiększenia nacisków na Iran.
– Okres ochronny już się zakończył i zarówno Kongres, jak i administracja Obamy czekają na inicjatywy nowego niemieckiego rządu – twierdzi Techau. Dla Merkel wizyta w Waszyngtonie będzie okazją do podkreślenia, iż to szefowa rządu ustala zasadnicze kierunki niemieckiej dyplomacji i nie pozostawia tych spraw w wyłącznej kompetencji MSZ. Na czele resortu stanie szef FPD Guido Westerwelle, który nie ma doświadczenia w dyplomacji, nigdy nie interesował się problemami międzynarodowymi i słabo zna języki. Na forum europejskim „nowa” Merkel będzie mogła się zaprezentować w przyszły czwartek, na szczycie UE (niewykluczone, że znajdzie czas na krótkie wizyty w Paryżu i Warszawie). Wykorzysta zapewne tę okazję, by zaprosić wszystkich szefów państw i rządów UE na uroczystości z okazji 20. rocznicy upadku muru berlińskiego, które odbędą się 9 listopada. Niemcy nie kryją, że jest to największe wydarzenie polityczne roku. Będzie to także inauguracja Westerwellego w roli szefa MSZ. Wszystko wskazuje na to, że w sobotę zapięte zostanie na ostatni guzik 300-stronicowe porozumienie koalicyjne między CDU/CSU i FDP. W weekend ma zostać zatwierdzone przez gremia partyjne, a wybór nowego kanclerza przez Bundestag zaplanowano na środę. – Nie należy się spodziewać poważnych zmian ani w polityce wewnętrznej, ani w zagranicznej Niemiec – zapewnia politolog Werner Patzelt. Sądząc po przebiegu negocjacji koalicyjnych, nowy rząd nie będzie zdecydowanie bardziej liberalny w polityce społecznej i gospodarczej od poprzedniego gabinetu Merkel. – To ona będzie stać na straży zdobyczy socjalnych obywateli Niemiec i odgrywać w nowej koalicji rolę, która przypadała w poprzedniej kadencji socjaldemokratom – mówi biograf Angeli Merkel Gert Langguth. Dyskusje na temat składu personalnego rządu dopiero się rozpoczynają. FDP liczy na pięć tek ministerialnych, CSU mają przypaść dwie. CDU kierować będzie zapewne ośmioma resortami. [i]-Piotr Jendroszczyk z Berlina[/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL