Komercyjne

Siedziby urzędników w komercyjnych budynkach

Stołeczni urzędnicy przenieśli się na ul. Senatorską. Stawka za 1 mkw: 25 euro
Fotorzepa
Ministerstwa i podległe im placówki, instytucje unijne, a nawet warszawski ratusz wynajmują biura na rynku komercyjnym. Płacą od złotówki do 25 euro za mkw. powierzchni miesięcznie
Instytut Pamięci Narodowej wynajmuje ponad 1000 mkw. powierzchni w wieżowcu WTT przy ul. Chłodnej w Warszawie. Umowa została podpisana na trzy lata i będzie obowiązywać do końca lipca 2010 roku.
– Jej szczegółowe warunki stanowią tajemnicę handlową. Bez jej naruszenia mogę jedynie ujawnić, że średni koszt najmu metra wynosi ok. 19 euro miesięcznie – informuje Andrzej Arseniuk, rzecznik IPN. IPN wynajmuje też blisko 800 mkw. powierzchni biurowej w budynku EPAcomp przy ul. Hrubieszowskiej 6a. Płaci tam 14,5 euro za mkw. Umowa obowiązuje do końca tego roku.
[srodtytul]Dla prokuratury[/srodtytul] Ministerstwo Sprawiedliwości od kilkunastu lat wynajmuje powierzchnię biurową na rynku komercyjnym. Blisko 700 mkw. przy ul. Koszykowej 6 dzierżawi od spółki Chemadex (za 320 mkw. płaci od 34 do 104 zł za metr, a za pozostałą powierzchnię – po 24 dolary za mkw. miesięcznie). Większą powierzchnię resort sprawiedliwości wynajął przy ul. Barskiej 28/30 od Zakładu Elektronicznej Aparatury Pomiarowej Meratronik. Od roku mieści się tam Prokuratura Krajowa. Za najem 6,8 tys. mkw. powierzchni płaci po 14,5 euro za mkw. miesięcznie. – Wynajem biur na rynku komercyjnym podyktowany był koniecznością zapewnienia powierzchni biurowej dla pracowników resortu – tłumaczy Wioletta Olszewska z Wydziału Informacji Ministerstwa Sprawiedliwości. Na wynajem powierzchni dla swoich pracowników zdecydowała się też stołeczna Prokuratura Okręgowa. Od maja tego roku dzierżawi 2,6 tys. mkw. powierzchni (wraz z piwnicami) przy ul. Ciołka, gdzie pracują wolscy śledczy. Czynsz za powierzchnię biurową wynosi tam 62 zł za mkw. Znacznie więcej, bo 86 zł za mkw. miesięcznie, prokuratura płaci za wynajmem 1,9 tys. mkw. przy ul. Karmelickiej. Nieruchomość została wynajęta na potrzeby żoliborskiej prokuratury, która wcześniej gnieździła się na czterokrotnie mniejszej powierzchni. – Zdecydowaliśmy się na wynajęcie biur na rynku komercyjnym, bo nie mogliśmy inaczej poprawić warunków pracy prokuratorów – tłumaczy Mateusz Martyniuk, rzecznik stołecznej prokuratury. [srodtytul]Dla policji i urzędów UE[/srodtytul] Choć samo Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji nie wynajmuje biur w komercyjnych budynkach w Warszawie, to umowy najmu zawarło kilka instytucji mu podległych. Wśród nich jest Komenda Stołeczna Policji, która do końca roku dzierżawi budynek przy ul. Cyryla i Metodego od Cerkwi prawosławnej. Policja nie płaci jednak stawek rynkowych – czynsz wynosi złotówkę za mkw. miesięcznie. Inną instytucją, podległą MSWiA, która dzierżawi powierzchnię biurową, jest Urząd do spraw Cudzoziemców. Wynajmuje 170 mkw. za 88 zł za mkw. miesięcznie w budynku w Al. Szucha 13/15 na potrzeby Biura Przedstawiciela Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców w Polsce. Biura w Warszawie wynajmuje też Władza Wdrażająca Programy Europejskie (WWPE) podległa MSWiA. – Wynajem dodatkowej powierzchni biurowej okazał się niezbędny w związku z powierzeniem WWPE do realizacji dodatkowych zadań związanych z wdrażaniem kolejnych programów UE oraz bezzwrotnej pomocy finansowej dla naszego kraju – informuje Wioletta Paprocka, rzecznik MSWiA. WWPE korzysta m.in. z pomieszczeń w biurowcu przy ul. Solec 38, które są dzierżawione od Solec Development. Czynsz wynosi tam 62 zł za mkw. W 2008 roku WWPE wynajęła też dodatkową powierzchnię biurową – ok. 200 mkw. – przy ul. Żurawiej 6/12 od spółki Zespoły Inwestycyjne Projektowo-Wdrożeniowe. Płaci tam 65 zł za mkw. miesięcznie. Na wynajem powierzchni biurowej na rynku komercyjnym zdecydował się nawet Urząd m.st. Warszawy. Od stycznia tego roku stołeczni urzędnicy dzierżawią od spółki Cobo 1,6 tys. mkw. przy ul. Senatorskiej 27, gdzie płacą 25 euro czynszu za mkw. powierzchni. Umowa została podpisana na rok z możliwością przedłużenia. – Decyzja o wynajmie tam powierzchni zapadła w związku z koniecznością zwrotu spadkobiercom byłych właścicieli Pałacu Branickich przy ul. Miodowej – tłumaczy Anna Snopkiewicz-Bazyluk ze stołecznego ratusza.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL