fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Notowania

Złoty jest najpewniejszą walutą regionu

Fotorzepa, Dariusz Majgier DM Dariusz Majgier
Polski złoty jest najbardziej godną zaufania walutą regionu Europy Środkowo-Wschodniej - uważają specjaliści z funduszu BlackRock
- Mamy w swoim portfelu polskie obligacje rządowe, co świadczy o zaufaniu, jakim nasz fundusz darzy polską walutę - powiedział Trudel.
Zdaniem specjalisty fundusz nie prezentuje jednolitego podejścia do naszego regionu.
- Nie wrzucamy krajów Europy Środkowo-Wschodniej do jednego worka- powiedział Trudel, zwracając uwagę na różne problemy z kredytami hipotecznymi w obcych walutach. Jednocześnie niepokój funduszu budzą znaczące deficyty na rachunkach obrotów bieżących niektórych krajów.
Według niego rynek akcji to teraz najlepsza opcja z punktu widzenia inwestora w perspektywie powyżej 2 lat, ale w przypadku Europy Środkowo-Wschodniej problem stanowi niska płynność oraz brak spółek odpowiadających kryteriom funduszu.
- Inwestujemy w spółki o wartości powyżej 10 mld USD, a o takie trudno w tej części Europy - stwierdził Trudel. Dlatego fundusz wybiera duże koncerny naftowe z Europy Zachodniej.
Pytany o spodziewane odbicie na światowych rynkach akcji, Trudel uważa, że w najbliższym czasie można oczekiwać znacznej zmienności, ale najgorsze już za nami.
BlackRock Global Allocation Fund obraca aktywami około 12 mld USD. Inwestuje w akcje, obligacje i waluty na całym świecie.Papiery spółek europejskich stanowią 5 proc. portfela funduszu.
[srodtytul]Złoty stracił mimo dobrych danych z kraju[/srodtytul]
Złoty tracił na wartości zarówno wobec euro i dolara. Analitycy podkreślają, że sytuacji na rynku walutowym nie zmieniły nawet bardzo dobre dane nt. produkcji przemysłowej opublikowane po południu przez Główny Urząd Statystyczny.
- Inwestorzy z dużą niecierpliwością wyczekiwali na dzisiejszą publikację GUS na temat produkcji przemysłowej. I tak w marcu skurczyła się ona o 2 proc. w skali roku, podczas gdy oczekiwano spadku rzędu 5,9 proc. rok do roku - poinformował konsultant ECM Łukasz Leszczyński.
Ocenił, że zważywszy na wcześniejsze dwucyfrowe spadki, dzisiejszy odczyt wydaje się nie do przecenienia i daje światełko nadziei na to, że najgorsze mamy za sobą.
- Zupełnie innego zdania byli inwestorzy handlujący na krajowym rynku walutowym, gdzie było to świetnie widoczne poprzez pryzmat zachowania pary EUR/PLN. Po silnym osłabieniu złotego, wbrew pozorom bardzo dobra publikacja GUS-u nie sprowokowała żadnego ruchu korekcyjnego, co więcej polska waluta kontynuowała poranne spadki - zaznaczył Leszczyński.
[srodtytul][link=http://www.rp.pl/temat/215270.html]Aktualne notowania walut znajdziesz tutaj[/link][/srodtytul]
Źródło: ISB
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA