Nowa ustawa o partnerstwie publiczno-prywatnym

W nowej ustawie o PPP trzeba odejść od założenia, że na jej potrzeby muszą być tworzone odrębne procedury. Trzeba wrócić do prostej ustawy ramowej - uważa Christian Schnell, partner zarządzający w BSJP Legal and Tax Advice
Rz: W Polsce jest już ustawa o PPP. Dlaczego trzeba tworzyć nową?Doktor Christian Schnell: Po prostu obecnej nie da się stosować w praktyce. Głównie z powodu sprzeczności między nią a prawem zamówień publicznych. Niepotrzebnie zapisano w niej pewne procedury, a są one bardzo sztywne. To z założenia nie służy partnerstwu publiczno-prywatnemu.Co zatem trzeba zmienić?W nowej ustawie trzeba odejść od założenia, że na jej potrzeby muszą być tworzone odrębne procedury. Trzeba wrócić do prostej ustawy ramowej. Tworząc projekt, w pewnym stopniu wzorowaliśmy się właśnie na takiej ustawie jednego z niemieckich krajów związkowych. Ma tylko 12 artykułów. Chodziło tam o stworzenie pewnych ram.A wersja poprzedniego rządu?Ona była tak naprawdę rozbudowaną wersją obowiązującej ustawy. Czyli szła w całkowicie błędnym kierunku walki z korupcją. A przecież nie może ona polegać na powielaniu podobnych przepisów w kilku aktach prawnych.Jaki jest zatem cel ...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL